
Wszystko wskazuje na to, że coraz bardziej gaśnie światełko nadziei na to, że obowiązująca ustawa o zbiórkach publicznych nie zostanie zmieniona. W wtorek odbyło się spotkanie m.in. dyrygenta Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka z przedstawicielami MSWiA. Dotyczyło ono właśnie propozycji nowych przepisów regulujących kwestię publicznych zbiórek pieniędzy.
REKLAMA
– Niech mi nikt nie mówi, że 3 godziny spędzone przez polskie organizacje pozarządowe, m.in. Fundację WOŚP, z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji cokolwiek w sprawie zmian w Ustawy o zbiórkach publicznych wyjaśniły. Były to 3 godziny prezentowania kompletnie odległych od siebie stanowisk – tak swoją facebookową relację z zakończonego spotkania rozpoczyna Jurek Owsiak. Dalej szef WOŚP pisze o obowiązującym od jakiegoś czasu prawie, które reguluje kwestię zbiórek publicznych. Jak zapewnia, było ono opracowywane w sposób wzorcowy i – co podkreślają wszystkie organizacje pozarządowe – nie ma powodów, aby je zmieniać.
– MSWiA postanowiło to diametralnie zmienić, proponując coś, na co absolutnie nie ma zgody. Bez względu na opcję polityczną - nie może być tak, że minister spraw wewnętrznych na niejasnych bardzo przesłankach, jakimi są określenia "sprzeczność z zasadami współżycia społecznego" czy "ważny interes publiczny", unieważnia zbiórkę oraz ma możliwość uruchomienia procedury "przejęcia" zebranych już środków – pisze dalej Owsiak.
Ministerstwo wbrew organizacjom
Co ważne, żadna z zaproszonych na rozmowy organizacja, nie zgodziła się z proponowanymi zmianami. – Prosimy natychmiast odstąpić od tego pomysłu i nie "majstrować" przy ustawie, dzięki której do tej pory chociażby WOŚP zebrała na pomoc państwu polskiemu i na zakup ponad 48 000 urządzeń medycznych dla publicznych szpitali ponad 825 milionów złotych. Dzisiejsze zapewnienia, że chodzi o "nasz wspólny interes" są niebezpieczne i zwodnicze. Za kilka dni, za kilka miesięcy, możemy wszyscy odczuć na własnej skórze, jak potężne narzędzie zyskają politycy w walce z nielubianymi przez siebie organizacjami – zakaz organizowania zbiórki i zmiana celu wydatkowania zebranych środków – przestrzega szef WOŚP.
Co ważne, żadna z zaproszonych na rozmowy organizacja, nie zgodziła się z proponowanymi zmianami. – Prosimy natychmiast odstąpić od tego pomysłu i nie "majstrować" przy ustawie, dzięki której do tej pory chociażby WOŚP zebrała na pomoc państwu polskiemu i na zakup ponad 48 000 urządzeń medycznych dla publicznych szpitali ponad 825 milionów złotych. Dzisiejsze zapewnienia, że chodzi o "nasz wspólny interes" są niebezpieczne i zwodnicze. Za kilka dni, za kilka miesięcy, możemy wszyscy odczuć na własnej skórze, jak potężne narzędzie zyskają politycy w walce z nielubianymi przez siebie organizacjami – zakaz organizowania zbiórki i zmiana celu wydatkowania zebranych środków – przestrzega szef WOŚP.
Na koniec Jurek Owsiak zwraca się do wszystkich internautów o pomoc w pilnowaniu sprawnego i działającego prawa. – Dzieje się coś niezwykle niebezpiecznego, coś co wykracza poza wszelkie normy budowania społeczeństwa obywatelskiego [...] Bądźcie z nami. Wielkie dzięki za to co już zrobiliście dla siebie, innych współobywateli, dla nas wszystkich. Nie pozwólcie zniszczyć wspaniałego dorobku dobrych, uznanych, doświadczonych polskich organizacji pozarządowych – kończy swój wpis Owsiak. Jest zatem spora i uzasadniona obawa, że i w tej sprawie nastąpi "dobra zmiana".
