Ján Kuciak i jego dziewczyna mogli być przed śmiercią torturowani
Ján Kuciak i jego dziewczyna mogli być przed śmiercią torturowani Fot. facebook.com/Jan Kuciak

To, co stało się z 27-letnim dziennikarzem Jánem Kuciakiem i jego partnerką, wciąż budzi grozę. Przed paroma dniami słowacka policja powiadomiła, że reporter zmarł od strzału w klatkę piersiową, a jego dziewczyna w wyniku odniesionych ran głowy. Teraz na jaw wychodzą nowe fakty – obydwoje mogli być przed śmiercią torturowani.

REKLAMA
Kiedy ostatni artykuł Kuciaka był tuż przed publikacją, redakcja zaproponowała, że wynajmie mu pokój w wybranym przez niego hotelu. Po to, by mógł się zaszyć do czasu pojawienia się tekstu. Młody dziennikarz miał jednak w zwyczaju bagatelizować niebezpieczeństwa. Tekst traktował o "ważnych ludziach, którzy mają powiązania z obywatelami Włoch, będącymi bardzo blisko włoskiej mafii Ndranghetta z Kalabrii" – podaje Onet.
Kuciak i jego narzeczona zostali zabici najprawdopodobniej w środę 22 lutego. Para mogła być przed śmiercią torturowana – o takim scenariuszu powiadomiła jedna z dziennikarek, powołując się na własne źródło. Policja utrzymuje jednak, że nie doszło do użycia przemocy.
Zdjęcia, które wykonali policjanci, pokazują, że Kuciak ma na twarzy sińce, a dodatkowy siniak występuje na podbródku. Możliwe, że powstały one właśnie w wyniku uderzeń lub po prostu spoczywania ciała przez kilka dni w tej samej pozycji. Partnerka dziennikarza miała złamany nos. I w tym wypadku trudno ocenić, czy doszło do uderzenia, czy złamanie nastąpiło wskutek upadku po oddaniu strzału.
Kim był Ján Kuciak?
Przypomnijmy, że zamordowany na Słowacji dziennikarz Ján Kuciak zajmował się głównie tematyką oszustw podatkowych. Zabójstwo mogło być właśnie konsekwencją artykułów Kuciaka w słowackich mediach. Mężczyzna został zamordowany w miejscowości Veľká Mača niedaleko Trnawy, gdzie wraz z partnerką przebywał w rodzinnym domu.
Kuciak był dziennikarzem serwisu Aktuality.sk. Patrol policji przyszedł do domu dziennikarza po tym, jak jego bliscy zadzwonili na komisariat i poinformowali, że nie można skontaktować się Jánem i dziewczyną reportera. Służby mundurowe odnalazły ciała zmarłych. Śmierć Kuciaka odbiła się szerokim echem na Słowacji, ale i w innych krajach, w tym Polsce.
źródło: Onet