Instytut Lecha Wałęsy ma poważne długi i grozi mu likwidacja.
Instytut Lecha Wałęsy ma poważne długi i grozi mu likwidacja. Bartosz Bańka/Agencja Gazeta

Były prezydent ma poważne kłopoty. Gazeta.pl ustaliła, że do jego Instytutu Lecha Wałęsy wszedł komornik, by ściągnąć zaległy czynsz w wysokości, bagatela, 400 tys. złotych. Jeszcze nigdy nie było tak blisko likwidacji Instytutu.

REKLAMA
Mówi o tym wprost jego szef. – W obecnej sytuacji finansowej Instytutu mamy dwa wyjścia: albo uda się odzyskać pieniądze, albo będziemy zmuszeni zlikwidować Instytut ze względu na brak środków. Decyzję podejmiemy zgodnie z zaleceniami analizy prawnej – powiedział portalowi Gazeta.pl Adam Domiński.
Lech Wałęsa i rada nadzorcza ILW mają rozmawiać w najbliższych dniach czy zlikwidować instytut czy jeszcze walczyć o jego uratowanie. Bankructwo finansowe ILW dla byłego prezydenta byłoby wybawieniem, ale wizerunkowo to porażka. Jednak i na to Wałęsa jest gotowy. Dwóch jego najbardziej zaufanych współpracowników założyło w połowie 2017 roku fundację, która nie ma długów. O finansowych kłopotach Lecha Wałęsy pisaliśmy w październiku 2017 r. Audyt wykazał wtedy, że ILW ma ponad milion złotych długu.
ILW został założony w 1995 roku w dniu zakończenia przez Lecha Wałęsę prezydentury. Miał służyć mu jako przyczółek do działalności w przyszłości. Wszedł w skład "Akcji Wyborczej Solidarność", posłużył też jako baza do partii byłego prezydenta, Chrześcijańskiej Demokracji III RP.
źródło: gazeta.pl