MSZ potwierdza atak na Cmentarz Orląt Lwowskich. W polską nekropolię rzucono granatem

Na cmentarzu Orląt Lwowskich we wtorek doszło do wybuchu granatu.
Na cmentarzu Orląt Lwowskich we wtorek doszło do wybuchu granatu. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
We Lwowie w pobliżu cmentarza Orląt Lwowskich doszło do wybuchu. Chodzi o eksplozję granatu podrzuconego przez nieznanych sprawców. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało oświadczenie, w którym potwierdza zdarzenie. Zapewnia w nim, że miejscowe organa policji i prokuratury prowadzą już czynności dochodzeniowo-śledcze.

Do eksplozji doszło we wtorek przed godz. 22:00. Kierownictwo lwowskiej nekropolii stanowiącej część Cmentarza Łyczakowskiego poinformowało wówczas, że wydarzeni miało miejsce w pobliżu polskich kwater Obrońców Lwowa. Nieznani sprawcy rzucili granat odłamkowy. Na szczęście eksplozja nie zniszczyła nagrobków.

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP potwierdza, że w godzinach wieczornych 13 marca 2018 r, otrzymano informację, że na Cmentarzu Obrońców Lwowa doszło do wybuchu niezidentyfikowanego przedmiotu. Nikt nie został poszkodowany. Eksplozja nie spowodowała żadnych uszkodzeń elementów architektonicznych Cmentarza Orląt. Władze Ukrainy niezwłocznie podjęły działania wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Miejscowe organa policji i prokuratury prowadzą czynności dochodzeniowo-śledcze" – można przeczytać w komunikacie MSZ.
Nacjonalistyczna prowokacja
Cmentarz Obrońców Lwowa, nazywany powszechnie cmentarzem Orląt Lwowskich, jest autonomiczną częścią Cmentarza Łyczakowskiego. Wśród pochowanych tam prawie 3 tys. żołnierzy znaczną część stanowi młodzież szkół średnich i wyższych, która poległa w polsko-ukraińskich walkach w latach 1918-1920.

Cmentarz jest miejscem organizacji polskich uroczystości patriotycznych, co na przestrzeni lat nie spotykało się z dobrym przyjęciem wśród ukraińskich organizacji nacjonalistycznych. Eksplozja na cmentarzu wpisuje się w antypolskie prowokacje, które miały miejsce w ostatnich latach. Jedną z nich było m.in. zawieszenie w 2017 roku przez nacjonalistów z organizacji "Czarny Komitet" portretu Stepana Bandery na parkanie polskiej ambasady w Kijowie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...