Poseł PiS poucza, jak nie należy się zwracać do prezesa. Okazało się, co Kaczyńskiego wyprowadziło z równowagi

Jarosław Kaczyński przez cały pamiętny lipcowy wieczór był nazywany "panem posłem". Poseł Bernacki z PiS uważa, że była to niedopuszczalna prowokacja ze strony opozycji.
Jarosław Kaczyński przez cały pamiętny lipcowy wieczór był nazywany "panem posłem". Poseł Bernacki z PiS uważa, że była to niedopuszczalna prowokacja ze strony opozycji. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński konsekwentnie unika obejmowania wysokich funkcji państwowych i oficjalnie jest tylko szeregowym posłem rządzącej koalicji. Mimo to poseł PiS Włodzimierz Bernacki dowodzi, że zwracanie się do prezesa słowami "panie pośle Kaczyński" jest niedopuszczalną prowokacją. To właśnie nazywanie Kaczyńskiego "posłem" miało wyprowadzić prezesa PiS z równowagi i dlatego krzyczał o "mordach zdradzieckich".


Jarosław Kaczyński został upomniany przez sejmową komisję etyki upomnieniem. Przeważył głos polityka PSL Zbigniewa Sosnowskiego. – Po raz pierwszy zajmujemy się osobą pana prezesa. Dlatego uważam, że powinniśmy być wierni swoim niepisanym zasadom, które sprawiają, że za pierwszym razem podchodzimy liberalnie do oceny konkretnego przypadku – przekonywał Sosnowski

Ciekawie brzmi tłumaczenie, jakie zaprezentował przedstawiciel PiS w komisji, dlaczego w ogóle Jarosław Kaczyński zabrał w lipcu zeszłego roku głos "bez żadnego trybu" i krzyczał do opozycji o "mordach zdradzieckich", "kanaliach" oraz o "zamordowaniu brata". Poseł Włodzimierz Bernacki wyjaśniał, że wybuch złości został sprowokowany przez posłów opozycji, którzy przez cały wieczór zwracali się do prezesa PiS per "panie pośle Kaczyński". A przecież Kaczyński, choć oficjalnie nie pełni żadnej funkcji państwowej, szeregowym posłem nie jest. Gdyby był, to by nie spotkał się na Nowogrodzkiej z odwołanym w ostatnich dniach szefem amerykańskiej dyplomacji Rexem Tillersonem.
Na stronach Sejmu opublikowano zapis przebiegu posiedzenia komisji etyki. Wynika z niego, że Jarosław Kaczyński został ukarany upomnieniem. Prezes PiS nie odwołał się od tej decyzji komisji, więc stała się ona prawomocna.

źródło: sejm.gov.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...