Ksiądz Stanisław znęcał się nad nastolatkiem, ten popełnił samobójstwo. Wyrok? Duchowny za kraty nie trafi

Sąd skazał księdza Stanisława K. na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat, uznając go winnym przyczynienia się do samobójstwa 13-letniego Bartka. Na zdjęciu z 2008 r. mama chłopca prezentuje legitymację syna, który targnął się na swoje życie.
Sąd skazał księdza Stanisława K. na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat, uznając go winnym przyczynienia się do samobójstwa 13-letniego Bartka. Na zdjęciu z 2008 r. mama chłopca prezentuje legitymację syna, który targnął się na swoje życie. Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Sąd uznał, że ksiądz Stanisław K. znęcał się psychicznie i fizycznie nad 13-letnim Bartkiem z miejscowości Hłudno na Podkarpaciu. Jaką zatem wymierzył karę? Za doprowadzenia chłopca do samobójstwa ksiądz usłyszał wyrok 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat.

O tym, jak ksiądz Stanisław K. "pracował z młodzieżą" zrobiło się głośno w mediach, gdy wyszło na jaw, że bił dziewczynki po rękach i ciągnął za włosy lub uszy. Znęcał się jednak nie tylko nad dziewczynkami, ale też nad 13-letnim Bartkiem, który doprowadzony do ostateczności bezpodstawnym oskarżeniem o kradzież popełnił samobójstwo. Zanim jednak powiesił się na drzewie napisał list, w którym opisał swoje kontakty z księdzem. Oskarżył go również o pedofilię, ale ostatecznie zamazał ten fragment listu. Sąd nie znalazł znalazł dowodów na to, iż ksiądz molestował dzieci.

Uznał za to, że Stanisław K. jest odpowiedzialny za dręczenie Bartka, znęcanie się nad fizycznie i psychicznie, co doprowadziło do samobójczej śmierci chłopca. Skazał go za to na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat.
Sędzia Lipiński wyjaśnił w rozmowie z PAP, że sąd zastosował zawieszenie wykonania kary na podstawie przepisów obowiązujących w chwili popełnienia czynu. Obecnie bowiem warunkowe zawieszenie kary można stosować tylko do jednego roku pozbawienia wolności.

Wyroki i odwołania
Bartek popełnił samobójstwo w 2007 roku. Ksiądz po raz pierwszy został oskarżony wiosną 2008 roku o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-latkiem i doprowadzenie go w ten sposób do samobójstwa oraz o znęcanie się nad trójką innych dzieci. W lutym 2013 roku duchowny został nieprawomocnie skazany na karę dwóch lat w zawieszeniu na pięć za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-letnim Bartkiem i trzema dziewczynkami. Obrona odwołała się od wyroku. W sierpniu 2013 roku Sąd Okręgowy w Krośnie uchylił orzeczenie i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji.


Kolejna rozprawa rozpoczęła się w sierpniu 2015 roku. W marcu 2016 roku sąd w Brzozowie zmienił kwalifikację prawną czynu i umorzył postępowanie wobec duchownego. Od tego orzeczenia odwołali się pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych oraz prokuratura. I tym razem Sąd Okręgowy w Krośnie, na skutek apelacji, uchylił to orzeczenie.
Trzeci proces rozpoczął się w lutym 2017 roku, i tym razem skazał księdza na dwa lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Wyrok nie jest prawomocny.


źródło: tvn24.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...