Kazimierz Michał Ujazdowski był przez wiele lat związany z PiS.
Kazimierz Michał Ujazdowski był przez wiele lat związany z PiS. Fot . Kornelia Głowacka-Wolf / Agencja Gazeta

Grzegorz Schetyna, lider Platformy Obywatelskiej, poinformował na wtorkowej konferencji prasowej, że Kazimierz Michał Ujazdowski postanowił pomóc jego partii w nadchodzących wyborach samorządowych. Były poseł, minister, wiceprezes i przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości w europarlamencie ma wystartować jako kandydat na stanowisko prezydenta Wrocławia.

REKLAMA
O Krzysztofie Ujazdowskim najgłośniej było ostatnio, gdy 3 stycznia 2017 roku wystąpił z Prawa i Sprawiedliwości. Swoją decyzję tłumaczył wówczas rozczarowaniem wobec działań, jakie przyjęła partia zarządzana przez Jarosława Kaczyńskiego. – Niestety, strategia przyjęta przez kierownictwo PiS po wyborach uniemożliwia realizację deklarowanych celów. Potencjał Polski zamiast wzrastać, trawiony jest w ciągłych, niepotrzebnych konfliktach – powiedział Ujazdowski. Warto dodać, że nie był to jego pierwszy raz, bo partię opuścił już pod koniec 2007 roku (powrócił po katastrofie smoleńskiej).
Ujazdowski wspomniał, że nie chce wstępować w szeregi PO i Grzegorza Schetyny, ale zamierza uczestniczyć w jej pracach programowych. Jak wspominał na swoim Twitterze, "Polska potrzebuje ochrony praw samorządu przed centralizacją. W obliczu arogancji władzy i destrukcji prawa wielu obywateli czeka na nowatorską alternatywę dla PiS. Wezmę czynny udział w wyborach samorządowych i wesprę PO w pracach programowych ws. samorządu i rządów prawa".
Długa kariera
Urodzony w 1964 roku w Kielcach Kazimierz Michał Ujazdowski z wykształcenia jest prawnikiem i ma za sobą wyjątkowo bogatą karierę polityczną. Zanim jednak na dobre ją rozpoczął, już za czasów młodości był mocno zaangażowany w działalność opozycyjną. W 1982 roku został aresztowany i skazany za kolportaż ulotek nawołujących do oporu przeciwko stanowi wojennemu. W latach 90. jego losy były nad wyraz zawiłe. Był m.in. związany z Unią Demokratyczną oraz Koalicją Konserwatywną.
Jest byłym Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rządach Jerzego Buzka w latach 2000-2001, Kazimierza Marcinkiewicza (2005-2006) oraz Jarosława Kaczyńskiego (2006-2007). Na tym się jednak jego osiągnięcia nie kończą, bowiem był również wicemarszałkiem Sejmu IV kadencji (2004-2005). W 2014 roku uzyskał z ramienia PiS mandat europosła.
Jeszcze przed swoim odejściem z Prawa i Sprawiedliwości odnosił się krytycznie do polityki rządzącej partii. Chodziło m.in. o jej działania wobec Trybunału Konstytucyjnego. Twierdził też, że rząd powinien poprzeć wybór Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej na kolejną kadencję. Co więcej, był również za ponownym przegłosowaniem ustawy budżetowej, czego domagały się wówczas partie PO i Nowoczesnej.
Nieefektywna władza
W niedawnym wywiadzie udzielonym "Newsweekowi" były europoseł PiS rozłożył na czynniki pierwsze obecny rząd, określając go jako prowizorkę godzącą w dobre funkcjonowanie Polski i doprowadzającą do konfliktu społecznego. Według niego władza jest obliczona na "czas panowania politycznego kierownictwa PiS pod przywództwem Jarosława Kaczyńskiego. I ani chwili dłużej”. Co za tym idzie, obecny rząd "to władza monopolistyczna, nieefektywna i tworząca państwo tymczasowe". Działania Kaczyńskiego Ujazdowski uznał za pozbawione kultury państwowej.