Jest decyzja w sprawie Stanisława Gawłowskiego. Giertych: Zła decyzja. Będziemy składać zażalenie

Zapadła decyzja w sprawie Stanisława Gawłowskiego.
Zapadła decyzja w sprawie Stanisława Gawłowskiego. Fot. NaTemat
Posiedzenie sądu w sprawie sekretarza generalnego i posła PO Stanisława Gawłowskiego rozpoczęło się przed południem 15 kwietnia, ale po trzech godzinach je przerwano. Wreszcie zapadła decyzja w sprawie. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie, który potrwa trzy miesiące. Taki areszt jest zdaniem sądu potrzebny ze względu na możliwość mataczenia przez Gawłowskiego. Informację podała TVP Info. Roman Giertych, który broni Gawłowskiego, zapowiedział już złożenie zażalenia.

Prawnik Stanisława Gawłowskiego Roman Giertych przekonywał o "nagonce". – Mamy do czynienia po prostu z nagonką ze strony prokuratury. Widać, jaka jest reakcja PiS-owskiego państwa na spadające sondaże. Ranny wilk jest bardzo groźny. Reaguje wściekłością i agresją. Należy się spodziewać działań podobnych w stosunku do innych posłów opozycji. To będzie bardzo trudny czas – przekonywał Roman Giertych.
Na okoliczność niedzielnego posiedzenia w szczecińskim sądzie służby użyły wyjątkowych środków. Do budynku sądu wpuszczono wyłącznie dziennikarzy z legitymacjami prasowymi, a sali sądowej pilnowało pięciu agentów CBA w kominiarkach.

Przypomnijmy, że zachodniopomorski wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie postawiła Stanisławowi Gawłowskiemu zarzuty popełnienia pięciu przestępstw, w tym trzech o charakterze korupcyjnym. Chodzi o okres, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra środowiska w rządach PO-PSL. Miał wówczas przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tys. zł w gotówce i dwa zegarki o wartości prawie 25 tys. zł. Zarzuty dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tys. zł, ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej.

źródło: TVP Info
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...