"Tupeciary" to zbiór komiksów o życiu wyjątkowych kobiet. To ciekawa lektura dla mamy i córki
"Tupeciary" to zbiór komiksów o życiu wyjątkowych kobiet. To ciekawa lektura dla mamy i córki Fot. naTemat

Pierwsze rzeczy, które przychodzą mi na myśl, kiedy usłyszę: "bajki dla dziewczynek"? Księżniczki, sukienki, romantyczne i rodzinne historie. Sama miałam szczęście być wychowana na "Mikołajku", ale pamiętam mnóstwo bajek, które przedstawiały kobiety w bardzo stereotypowy sposób. Od pewnego czasu na dziecięcym rynku wydawniczym obserwować możemy małą rewolucję, a książki skierowane do dziewczynek nie opowiadają o Kopciuszkach i Królewnach, ale o silnych kobietach, które w życiu mogą osiągnąć wszystko.

REKLAMA
Inny poziom książek dla dzieci
Nie chodzi o to, żeby zapomnieć o pięknych bajkach i całkowicie zamienić je na te opowiadające o niezależnych kobietach. Absolutnie. Warto po prostu do listy dziecięcych lektur dodać takie, które pozwolą dziewczynkom zrozumieć, że w życiu czeka je coś więcej poza byciem ładną i zakochaną i że tylko od niej zależy kim stanie się w przyszłości. A może stać się naprawdę każdym.
"Tupeciary" - komiksy o inspirujących kobietach
Przechodząc obok jednej z warszawskiej księgarni moją uwagę zwróciła fajnie wydana książka "Tupeciary". Kiedy zajrzałam do środka, okazało się, że to zbiór pięknie zilustrowanych komiksów, opowiadających o 15 niesamowitych kobietach, które łączy jedno - udało im się osiągnąć coś wielkiego. To nie tylko znane nazwiska, o których słyszał każdy, ale również opowieści o lokalnych bohaterkach czy dziewczynach, którym wielu nie dawało szans, a one mimo wszystko, pokonując liczne przeszkody, doszły na szczyt.
– W "Tupeciarach" ciekawe jest to, że historie i wydarzenia w nich opisane nie są w żaden sposób ugrzecznione. Być może przez to lepiej trafią do trochę starszych dziewczynek – mówi naTemat Aleksandra Kędziorek, redaktorka wydawnictwa Bęc Zmiana, które opublikowało książkę w Polsce. – Tutaj historie są prawdziwe. Takie, jakie pisze życie. Nawet problemy są przekazywane wprost, bez uproszczeń. Autorka opisując inspirujące historie nie skupiała się tylko na wielkich nazwiskach i znanych osobistościach, ale pokazała je z różnych poziomów, przedstawiając m.in. losy lokalnych bohaterek, których przeżycia są równie ciekawe i warte opowiedzenia.
"Tupeciary" to ciekawe historie zaprezentowane w przystępny sposób. Od tej książki ciężko się oderwać
"Tupeciary" to ciekawe historie zaprezentowane w przystępny sposób. Od tej książki ciężko się oderwać Fot. naTemat
Z książki dowiemy się m.in. jak Tove Jansson wymyśliła "Muminki", jak to wpłynęło na jej życie i jak aktorka Margaret Hamilton przekształciła swoje niedoskonałości w atut i stała się najstraszniejszą czarownicą w historii kina. Anette Kellerman jako dziecko nosiła specjalne szyny i ledwo się poruszała. Potem stała się profesjonalną pływaczką, dając początek pływaniu synchronicznemu i rewolucjonizując kobiece kostiumy kąpielowe, natomiast działania Agnodice przywróciło kobietom w Grecji prawa do wykonywania zawodu lekarza. To motywująca książka, która może zainspirować nastolatki i młode kobiety.
"Tupeciary" to pięknie wydane komiksy, w którym przeczytamy historię m.in. autorki kultowych "Muminków", Tove Jansson
"Tupeciary" to pięknie wydane komiksy, w którym przeczytamy historię m.in. autorki kultowych "Muminków", Tove Jansson Fot. naTemat
Nie tylko "Tupeciary" inspirują i pokazują moc kobiet
Historie (nie) zwykłych kobiet udowadniają dziewczynkom, że każda z nich może dokonać w życiu czegoś wielkiego i pozwala im zrozumieć, że mogą i powinny robić to, co chcą. Książka jest tak ładnie wydana i ciekawa, że spodoba się zarówno dziewczynkom i nastolatkom, jak i starszym.
To zresztą nie jedyna publikacja która może pozwalać na fajne spędzanie czasu matki z córką. Warto wspomnieć o bestsellerze "Opowieści na noc dla młodych buntowniczek. 100 historii niezwykłych kobiet", która przedstawia portrety słynnych kobiet, które zapisały się w historii. Co ciekawe książka została wydana dzięki crowdfundingowej zbiórce, której efekt był zaskoczeniem dla wszystkich.
"Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek" to międzynarodowy hit. W sprzedaży jest już druga część
"Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek" to międzynarodowy hit. W sprzedaży jest już druga część Fot. Instagram/ wydawnictwodebit, pauullineee

Dowiemy się tu ciekawostek o Królowej Elżbiecie I i Carycy Katarzynie, ale również o Serenie Williams i Hillary Clinton. Wszystko wzbogacone jest ilustracjami, dzięki którym książka jest małym dziełem sztuki. Publikacja zdobyła taką popularność, że właśnie powstaje jej druga część. Podobnie zresztą jest w przypadku "Tupeciar", co bardzo cieszy i pokazuje, że na takie historie jest spore zapotrzebowanie.

Polscy autorzy również tworzą w duchu "girl power"

Również polskie podwórko nie ustępuje międzynarodowym chęciom propagowania wśród najmłodszych idei "Girl Power". "Damy, dziewuchy, dziewczyny" Anny Dziewit-Miller opisuje sylwetki Polek, o których wielu nie wie, a które miały ogromny wpływ na kształtowanie historii. Wielkie bohaterki, buntowniczki i ciekawe osobowości - trochę historii z kobiecej perspektywy. Drugą fajną polską inicjatywą jest magazyn”Kosmos dla dziewczynek”, wydawany przez fundację o tej samej nazwie. Celem jest wspieranie dziewczynek w myśleniu, że w życiu mogą iść dowolną drogą, ignorując wiele społecznych stereotypów i przeciwności losu.
Polscy autorzy również chcą motywować dziewczynki, pokazując, że mogą być kim tylko chcą
Polscy autorzy również chcą motywować dziewczynki, pokazując, że mogą być kim tylko chcą Fot. Materiały prasowe/ Instagram
Dziecięcy rynek wydawniczy ma się świetnie zarówno na świecie, jak i w Polsce, o czym świadczy choćby niedawna prestiżowa nagroda dla "Najlepszego europejskiego wydawcy dziecięcego roku", która trafiła w ręce rodzimego wydawnictwa "Dwie siostry". Współczesne książki dla dzieci są piękne zarówno w warstwie graficznej, jak i merytorycznej. Mimo pewnej naiwności, która towarzyszy dziecięcym historiom, udaje się je ubrać w język prosty i fajny, a jednocześnie nie infantylny.
– Takie książki są potrzebne zarówno na rynku polskim, jak i międzynarodowym - twierdzi Aleksandra Kędziorek. – Sam fakt, że w ostatnich miesiącach pojawiło się wiele publikacji, ukazujących historię z perspektywy kobiet, świadczy o dużym zainteresowaniu tematem. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że część z nich stała się międzynarodowymi bestsellerami.