Niebezpieczne praktyki w Kaliszu. Kobieta ryzykowała życiem podczas mycia okien w Ratuszu

Rzeczniczka urzędu miasta w Kaliszu zapewniała, że sprawą z myciem okien zajęły się już odpowiednie osoby.
Rzeczniczka urzędu miasta w Kaliszu zapewniała, że sprawą z myciem okien zajęły się już odpowiednie osoby. Fot. 123rf.com
W piątek po godzinie 19:00 na Głównym Rynku w Kaliszu wiele osób zapewne przecierało oczy ze zdumienia. Na parapecie okna Sali Recepcyjnej ratusza kobieta myła okna w nieprawdopodobnie niebezpieczny sposób. Stała na krześle znajdującym się na parapecie, trzymając się jedną ręką okiennej ramy! Mrożące krew w żyłach fotografie opublikował na Facebooku serwis Kalisz 24INFO.

Internauci zdjęcia zamieszczone przez portal Kalisz24 INFO skomentowali w wymowny sposób. "Ciekawe, co postawi żeby umyć te wyżej", "Moim zadaniem pani, która wymyśliła ten patent na umycie okien, ma zero wyobraźni; pozdrawiam", "Spokojnie, zobaczcie ten fachowy chwyt lewą ręką, nie robi tego pierwszy raz a kurs wspinaczki wysokogórskiej na pewno był finansowany z kasy miasta przy wsparciu UP" – pisali pod zdjęciem na Facebooku.
Sporo osób uderzyło w prezydenta Kalisza, pisząc, że tego typu praktyki są niedopuszczalne. Rzeczniczka urzędu miasta, Elżbieta Zmarzła, w rozmowie z TVN nie kryła swojego zdumienia, zapewniając, że nie jest ona pracownicą ratusza. – Po prostu mi włosy dęba stanęły, jak zobaczyłam to zdjęcie. Zadzwoniłam do pani naczelnik wydziału administracyjno-gospodarczego. Powiedziała, że jest to pracownica  firmy, która została wybrana w przetargu i ma w umowie zawarte świadczenie usług sprzątania ratusza – powiedziała.
Później na Facebooku pojawiło się oświadczenie rzeczniczki, w którym informuje, że natychmiast po zdarzeniu sprawą zajęły się odpowiednie osoby. "Pani, która podjęła się pracy na wysokościach nie jest zatrudniona w ratuszu, lecz w firmie wybranej w drodze przetargu. W umowie podpisanej przez Urząd Miasta i firmę znajdują się m.in. punkty dotyczące zasad BHP, których należy przestrzegać. W tej chwili nie wiemy dlaczego pracownica firmy podjęła się takiego zadania. Ubolewamy nad tym, co się stało. W najbliższym czasie udzielimy szczegółowych wyjaśnień" – można przeczytać.

źródło: kalisz24.info.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...