"Krew się we mnie gotuje". Hołownia wygarnął PiS, co myśli o ich podejściu do protestu niepełnosprawnych

Szymon Hołownia ostro skomentował to, jak traktowani są protestujący niepełnosprawni.
Szymon Hołownia ostro skomentował to, jak traktowani są protestujący niepełnosprawni. Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Szymon Hołownia zabrał głos w sprawie niewpuszczenia Janiny Ochojskiej do Sejmu. "Moje Państwo (na zdjęciu w czarnej kombat kamizelce i słuchawce w uchu) bohatersko obroniło się dziś przed ciężko chorą Janką Ochojską" – zaczął swój post na Facebooku.

Szymon Hołownia zwraca uwagę, że takie zdjęcia kiedyś dymisjonowały rządy i były początkiem rewolucji, a w Polsce nic takiego nie będzie miało miejsca. Dalej pisze, że co prawda 80 proc. z nas popiera niepełnosprawnych, ale nie za cenę utraty własnego komfortu.

"W oblężonym Sarajewie i Groznym byłam wielokrotnie. Widziałam zasieki z drutu kolczastego. Pod Sejmem RP widzę...

Opublikowany przez Szymon Hołownia 16 maja 2018
"Oglądamy więc łzy protestujących matek, ocieramy własne, i zmieniamy kanał na "Na dobre i na złe" – komentuje na Facebooku. Jego zdaniem, gdyby to opinia publiczna zażądała realizacji postulatów niepełnosprawnych, to rząd dałby im nie 500 a 1500 zł.

"Uważam, że państwo może mieć różne pomysły w dziedzinie podatków, polityki zagranicznej, budowy autostrad, ale krew się we mnie gotuje, gdy podnosi swoją rękę na najsłabszych" – zaznacza Szymon Hołownia.

W jego ocenie, Kościół stąpa na paluszkach, byle tylko nie zadrzeć z władzą. "To jest właśnie ten moment, Drodzy Księża Biskupi, by przestać hamletyzować i zastanawiać się, czy Naczelnik Państwa tupnie, czy Ojciec Dyrektor zbeszta z anteny" – zwraca się jasno do kościelnych hierarchów. "To bezsensowna strategia, ślepa uliczka, to absurd" – zaznacza.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...