
"Obradująca w trybie pilnym Komisja Ligi podjęła decyzję o weryfikacji wyniku meczu 37. kolejki Lech Poznań – Legia Warszawa jako walkower na korzyść drużyny gości. Decyzja taka została podjęta z powodu przerwania meczu na skutek zachowania kibiców drużyny gospodarzy" – podała późnym wieczorem LOTTO Ekstraklasa. Lech nie będzie się od tej decyzji odwoływać, no bo i od czego tu można się odwołać – zachowanie kiboli było skandaliczne. Trwa szacowanie strat po ostatnim meczu w tym sezonie i dokumentowanie zniszczeń.
Legii Warszawa pozostaje pogratulować zdobycia tytułu Mistrza Polski. Ale to, jak wyglądała finałowa rozgrywka, na długo pozostanie w pamięci. "Oczekuję od stosownych służb podjęcia zdecydowanych działań wobec stadionowych chuliganów" – napisał wieczorem na Twitterze premier Mateusz Morawiecki, składając gratulacje piłkarzom czterech drużyn, które wystąpią w Lidze Mistrzów i w kwalifikacjach do Ligi Europy oraz dziękując "prawdziwym kibicom". W niedzielę w Poznaniu popis dali pseudokibice.

Stadionowi bandyci postanowili przerwać mecz Lecha z Legią, bo byli niezadowoleni z wyniku swojej drużyny. W chwili, gdy goście z Warszawy prowadzili 2:0 i szykowali się do świętowania mistrzostwa, na murawę poleciały race, potem wyłamane zostały płoty i na boisko wbiegli kibole.

Film zamieszczony na YouTube przez "World of ULTRAS ACAB" niestety doskonale dokumentuje skalę zniszczeń. Widać na nim, jak kibole wyłamują płot i wdzierają się na murawę. Można też zauważyć zniszczenia samej murawy.
Gdy kibole sforsowali płot i znaleźli się na murawie, sędzia dał sygnał do ucieczki i piłkarze szybko ewakuowali się do szatni.

Na zniszczeniach na terenie INEA Stadion w Poznaniu się nie skończyło. Zamieszki przeniosły się także poza stadion. Straż pożarna została wezwana do płonącego samochodu – pojazdu nie udało się uratować.

W trybie pilnym zebrała się wieczorem Komisja Ligi, by zdecydować o wyniku przerwanego meczu. Uznano, że Legii należy się walkower.

Lechowi Poznań może grozić nawet wyrzucenie z rozgrywek w przyszłym sezonie. Decyzja ma zapaść w najbliższy czwartek. Zdjęcia ze stadionu w Poznaniu już niestety obiegły cały świat.
