Młode pokolenie prawicy nadzieją na zmianę? Zobaczcie, co piszą na temat demokracji oraz Sejmie Dzieci i Młodzieży

Młoda Prawica i Forum Młodych PiS odniosły się do planów przeniesienia obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży na Uniwersytet Warszawski.
Młoda Prawica i Forum Młodych PiS odniosły się do planów przeniesienia obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży na Uniwersytet Warszawski. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Próba organizacji posiedzenia Parlamentu Dzieci i Młodzieży na Uniwersytecie Warszawskim nie spodobała się Młodej Prawicy oraz Forum Młodych PiS. Członkowie tej organizacji wydali oświadczenie, w którym popierają decyzję marszałka Marka Kuchcińskiego o przesunięciu obrad na jesień i krytykują alternatywny Sejm Dzieci i Młodzieży. Prawicowcy są za demokracją na ich zasadach.


To oni zapewne za kilka lat zasilą szeregi partii prawicowych w Polsce, a boją się dyskusji poza parlamentem. Tak można podsumować oświadczenie Młodej Prawicy i Forum Młodych PiS, które pojawiło się we wtorek w sieci. Ich członkowie m.in. Kacper Szeluga, Aneta Sijka i Piotr Patalas wyrazili swoje niezadowolenie w sprawie próby organizacji alternatywnych obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży - Parlamentu Dzieci i Młodzieży - jeszcze latem na Uniwersytecie Warszawskim.

"Jesteśmy zaniepokojeni decyzją niektórych Marszałków i Posłów tegorocznej oraz poprzedniej sesji SDiM o bezzasadnym zainicjowaniu alternatywnego, politycznego Parlamentu Dzieci i Młodzieży" – piszą zwolennicy prawicy. Chodzi im o pomysł młodych parlamentarzystów, którzy we współpracy z prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz, posłami .Nowoczesnej i władzami Uniwersytetu Warszawskiego chcą zorganizować posiedzenie teraz na terenie kampusu.

Inicjatywa młodych z przeniesieniem obrad związana jest z decyzją marszałka Marka Kuchcińskiego, który odwołał odbywający się od 25 lat Sejm Dzieci i Młodzieży. Chodzi o zakaz wpuszczania na teren parlamentu ludzi nie posiadających stałej przepustki do Sejmu – czyli w tej liczbie także dzieci, które w przyszłym tygodniu miały debatować na sali plenarnej. Młoda Prawica i Forum Młodych PiS popierają go i są za tym, żeby obrady SDiM odbyły się na jesieni.


Dlaczego?
Uzasadnienie młodych prawicowców, dlaczego nie chcą debatować na UW jest jednak całkiem komiczne. W oświadczeniu stwierdzają, że alternatywne obrady będą miały charakter "antyrządowy", bo będzie na nich mowa o... "demokracji i wrażliwości społecznej". To oznaczałoby, że rząd nie ma nic wspólnego z demokracją, skoro ta tematyka jest "antyrządowa". Członkowie Młodej Prawicy i Forum Młodych PiS zwracają także uwagę, że obrady SDiM powinny być apolityczne, więc powstaje pytanie dlaczego nie chcą więc debatować i odciąć sie od politycznej decyzji marszałka Sejmu?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe[/b]. Zasypało je lawiną pism

Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe. Zasypało je lawiną pism

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. [b]Polacy nie zostawili na niej suchej nitki[/b]

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. Polacy nie zostawili na niej suchej nitki