
Profil "Oczami Strażaka" publikuje w mediach społecznościowych treści, które pokazują, jak niebezpieczną pracę wykonują strażacy. Niektóre fotografie są tak sugestywne, że budzą grozę. Tak było w przypadku zdjęcia, które lotem błyskawicy rozprzestrzeniło się w internecie. Pokazuje, do czego może prowadzić lekkomyślność kierowców na drogach.
REKLAMA
Nie ma pewności czy opis zdjęcia odpowiada sytuacji na nim przedstawionej ani gdzie zostało zrobione. Mogą być to Włochy. Pewne jest, że ma co najmniej sześć lat, gdyż zostało umieszczone w 2012 r. na jednym z forów internetowych. Użytkownicy zastanawiają się, czy na pewno pochodzi z miejsca wypadku. Z pewnością jednak fotografia może przestrzec niejednego przed chwilą nieuwagi, która może skończyć się tragicznie.
Widzimy samochód, który na wylot przebija barierka przy drodze. Przywodzi na myśl człowieka nabitego na pal. Opis zdjęcia jest równie sugestywny. "Górna połowa tej osoby została znaleziona w bagażniku, z telefonem w ręku. Jedziesz? Nie pisz SMS" – napisał autor postu na Facebooku.
Dalej czytamy, że niektórym wydaje się, że to nic takiego. "Przecież wysłałem już tysiąc i nic mi nie jest. Nawet nie uwierzysz ile osób straciło życie przez używanie telefonu" – przytacza autor sposób rozumowania niektórych potencjalnych sprawców wypadków. Przypomina, że kierowcy nie są sami na drodze. Prosi, by post ku przestrodze udostępnić. Fotografia zresztą nie po raz pierwszy obiega sieć - kilka lat temu zdjęcie pojawiło się na jednym z zagranicznych forów. Wówczas też informowano, że ofiara wypadku w chwili tragedii pisała wiadomość tekstową.
Niedawno policja przytoczyła zatrważające dane z majówki. Podczas długiego weekendu na polskich drogach doszło do 504 wypadków, w których zginęło 45 osób, a 640 zostało rannych. 1700 kierowców było nietrzeźwych.
