Patryk Jaki wytłumaczył się ze swojego zdjęcia z Izabelą Pek.
Patryk Jaki wytłumaczył się ze swojego zdjęcia z Izabelą Pek. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Afera ze Stanisławem Piętą i Izabelą Pek trwa w najlepsze. Szybko okazało się, że była modelka robiła sobie zdjęcia z innymi politykami Prawa i Sprawiedliwości. Z "Czarną Panterą" często fotografował się prezydent Andrzej Duda, wypłynęło też zdjęcie Patryka Jakiego w towarzystwie rzekomo byłej kochanki Stanisława Pięty. Kandydat PiS na prezydenta Warszawy wytłumaczył się z niego w programie "Gabinet cieni" Wirtualnej Polski, który poprowadził Adam Hofman.

REKLAMA
Sam nawet nie wiedziałem, że mam zdjęcie z tą panią – stwierdził Patryk Jaki, kiedy Adam Hofman pokazał mu fotografię. Dodawał, że w polityce trudno o odmowę komukolwiek zdjęcia. Nikt przecież przed pstryknięciem migawki nie sprawdzi, z kim tak naprawdę ma do czynienia, przekonywał Patryk Jaki. Adam Hofman tylko mu przytaknął. Przypomnijmy, że Izabela Pek ma liczne fotografie z prezydentem. Na Twitterze wysyłała też do niego poufałe wpisy.
Izabela Pek nazywa Patryka Jakiego "wspaniałym człowiekiem, wybitnie mądrym człowiekiem, a przede wszystkim wzorem ojca". Stanisław Pięta został już zawieszony w prawach członka klub i partii. Patryk Jaki przyznaje, że Piętę "należy odsunąć, i to odsunąć daleko".
Przypomnijmy, że "Fakt" ujawnił domniemany romans Stanisława Pięty i Izabeli Pek. Dziennik podawał, że polityk zbałamucił kobietę z prowincji, którą poznał podczas rocznicy katastrofy smoleńskiej, a później bez słowa ją zostawił. – Wiesz.... mam takie marzenie. Chciałbym gładzić cię po ciążowym brzuchu. Jesteś idealnie zbudowana, nie będziesz mocno cierpieć i możesz urodzić sześcioro dzieci – tak rzekome słowa Pięty przywoływała Pek.
źródło: Wirtualna Polska