
Niektóre zdjęcia i filmy z Osaki, jakie w ostatnich godzinach trafiły do sieci, dowodzą, że skala zniszczeń jest niemała. Paniki wśród mieszkańców jednak nie ma. Nocą polskiego czasu doszło do trzęsienia ziemi, którego epicentrum miało miejsce w drugim co do wielkości mieście Japonii. Siłę wstrząsów oszacowano na 6.1 stopnia w skali Richtera. Wstępny bilans mówi o trzech ofiarach śmiertelnych, wiele osób jest rannych.
REKLAMA
Wstrząsy nastąpiły ok. godz. 8.00 rano czasu lokalnego, czyli w godzinach największego szczytu. Japońskie władze informują, że zginęły co najmniej 3 osoby. Wśród ofiar śmiertelnych jest 9-letnia uczennica, którą przygniotła ściana w szkole w mieście Takatsuki na przedmieściach Osaki. W tym samym budynku zginął też 80-letni mężczyzna. Wiadomo, że rannych jest ok. 200 osób, w tym stan 40 jest poważny.
Na zdjęciach i filmach zamieszczanych w internecie widać, jaka jest skala zniszczeń. Telewizja NHK zaprezentowała nagranie z przedmieść Osaki, gdzie po trzęsieniu popękały rury i spod ziemi wydobywa się ogromna fontanna wody, sięgająca wysokości 3. piętra.
Media informują o kilkunastu przypadkach osób, które utknęły w windach w trakcie trzęsienia. Rząd zwołał sztab kryzysowy.
W Osace i okolicach wstrzymano ruch pociągów, ale nagrania ze stacji metra dowodzą, że w mieście nie ma żadnej paniki. Japończycy cierpliwie czekają na wznowienie ruchu, spoglądając w ekrany smartfonów.
Trzęsienia ziemi w Japonii występują stosunkowo często. Kraj ten położony jest bowiem w jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie regionów świata.
źródło: nhk.or.jp
