USA pochwaliły zmiany w ustawie o IPN.
USA pochwaliły zmiany w ustawie o IPN. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Wczorajsze błyskawiczne tempo zmian w ustawie o IPN, która zdemolowała nasze stosunki z Izraelem i USA zadziwiło wszystkich. Jednak plan zadziałał. Najpierw wyniki zmian spodobały się izraelskim władzom. W nocy na temat poprawek wypowiedział się też Departament Stanu USA.

REKLAMA
– Władze amerykańskie podzielają pogląd, że określenia obarczające państwo polskie odpowiedzialnością za zbrodnie popełnione przez nazistów na terenie okupowanej Polski, takie jak "polskie obozy śmierci" są niewłaściwe i krzywdzące – przyznała rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauert.
Jednocześnie podkreśliła, że reakcja na tego typu określenia może być tylko jedna. – Najlepszym sposobem przeciwstawiania się takiemu przeinaczaniu faktów jest nieskrępowany i swobodny dialog – powiedziała przedstawicielka amerykańskich władz. Dając po raz kolejny do zrozumienia, że poprzednie rozwiązania, które wywołały prawdziwy huragan w stosunkach polsko-amerykańskich, były pozbawione sensu.
Przypomnijmy, iż w środę polski rząd wycofał się z z nowelizacji ustawy o IPN. Był to wyraźny krok w tył, jeżeli chodzi o napięte stosunki Polski z państwem żydowskim i USA. Nieoficjalnie mówi się o naciskach Mateusz Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy na Jarosława Kaczyńskiego w tej sprawie.
Zmiany do zmian w ustawie o IPN miałyby pomóc zorganizować lipcowe spotkanie Dudy i Morawieckiego z Donaldem Trumpem. Miałoby ono odbyć się przy okazji szczytu NATO w Brukseli.