Secret Service sprawdzi piłkę podarowaną Trumpowi przez Władimira Putina.
Secret Service sprawdzi piłkę podarowaną Trumpowi przez Władimira Putina. Fot. Twitter / Gregory Michaelidis

Mieliśmy już "fatalne przejęzyczenie" i próby wybrnięcia Trumpa z zanegowania wpływu rosyjskich hakerów na wynik wyborów w USA w 2016 roku. Teraz do kuriozalnych sytuacji dochodzi sprawa piłki - prezentu do Władimira Putina.

REKLAMA
"Ostatecznie gdyby chodziło o mnie, sprawdziłbym piłkę pod kątem umieszczenia w niej podsłuchu i nigdy nie wnosił jej do Białego Domu" – napisał na Twitterze senator Lindsey Graham. Amerykański polityk odniósł się do futbolówki podarowanej Donaldowi Trumpowi przez Władimira Putina na spotkaniu w Helsinkach. – Teraz piłka jest po stronie Ameryki – powiedział wówczas prezydent Rosji.
Piłka, którą Donald Trump miał przekazać swojemu 12-letniemu synowi Barronowi, jest sprawdzana przez służby Secret Service. Jednostki specjalne zapewniają, że to standardowa procedura, która dotyczy wszystkich prezentów otrzymanych przez prezydenta USA.
– "Jestem pewien, że została (piłka) sprawdzona z największą dbałością – powiedział na konferencji dotyczącej bezpieczeństwa w Aspen, Dan Coats - Dyrektor Wywiadu Narodowego USA.
Spotkanie prezydentów USA i Rosji odbyło się w poniedziałek 16 lipca w Helsinkach. Konferencja zmieniła się w festyn służalczości Trumpa wobec Władimira Putina. POTUS zanegował nawet wpływ rosyjskich hakerów na wynik wyborów w USA w 2016 roku. Trump próbował wytłumaczyć kłopotliwą sytuację przejęzyczeniem.
źródło: Associated Press