Obietnice były inne.
Obietnice były inne. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Nie tak to miało wyglądać. Wszystko wskazuje na to, że słynną już daniną solidarnościową, czyli nowym podatkiem na rzecz niepełnosprawnych, nie zostaną obciążeni wyłącznie najbogatsi. Rządowy projekt zakłada bowiem odprowadzanie składek na rzecz Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych od... praktycznie wszystkich Polaków.

REKLAMA
Przypomnijmy, w czasie protestu niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie Mateusz Morawiecki ogłosił, że na najwięcej zarabiających ma być nałożona nowa danina, która miałaby działać w ramach solidarności społecznej i wspierać finansowo niepełnosprawnych i ich opiekunów.
Jak pisze "Puls Biznesu", "z projekt ustawy wynika, że (danina solidarnościowa - przyp. red.) obejmie także mniej zarabiających Polaków".
Eksperci twierdzą, że bardzo realny jest scenariusz, w którym dodatkowo obciążeni zostaną także ci mniej zarabiający Polacy. W dodatku, w projekcie nie określono jeszcze wysokość nowego podatku.
W praktyce oznacza to, że ze swoich pensji – pod płaszczykiem zwiększonej składki – odprowadzimy więcej pieniędzy do budżetu państwa. A w portfelach zostanie nam mniej. Od lepiej zarabiających rząd chce pozyskać około 1,15 mld zł rocznie. Od innych pracujących obywateli wyciągnąłby kolejne 650 mln zł.
źródło: pb.pl