Korwin-Mikke stracił swojego laptopa. Ukradziono go.
Korwin-Mikke stracił swojego laptopa. Ukradziono go. Fot . Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Skradziono mi komputer. Odzyskuje pliki i zmieniam hasła – napisał na Twitterze Janusz Korwin-Mikke. Polityk przy okazji dość szczegółowo go opisał z nadzieją, że być może komuś zostanie zaoferowany do kupna.

REKLAMA
"Gdyby zaoferowano komuś 7-letniego HP ProBook G1 (lub G2) z klawiszami Del i PrtScr polakierowanymi nieco na czerwono i wgnieceniem obok przycisków wejścia w Sieć (z prawej u góry) to wiecie, co robić..." – napisał na Twitterze Korwin-Mikke.
Oczywiście życzymy odnalezienia zguby, ale internauci do całej sprawy podeszli dość szyderczo. "Niewidzialna ręka rynku zadziałała", "Niezaklejona kamerka?? Niepoprawny ekshibicjonista z pana" – to niektóre z komentarzy.
Czarna seria Korwin-Mikkego trwa. Przypomnijmy, że pod koniec lipca ratownicy wyciągnęli z Bałtyku topiącego się mężczyznę. Okazało się, że to właśnie... Korwin-Mikke.