
Z powodu protestu Obywateli RP poniedziałkowe posiedzenie KRS zostało znacząco opóźnione. Co ciekawe, jeden z członków Rady Jędrzej Kondek podczas blokady wdał się w dyskusję z protestującymi Obywatelami RP. – Państwo nie myślą, powtarzają kalki propagandowe, państwo są śmieszni – mówił do nich.
REKLAMA
Kondek emocjonalnie wykłócał się z protestującymi. Przekonywał, że w Polsce nie ma dyktatury. – Mamy większość (w Sejmie – red.) – podkreślał i przekonywał, że manifestujący "opowiadają głupoty".
W pewnym momencie puściły mu ewidentnie nerwy. Gestykulował, mówił coraz energiczniej, w końcu wypalił: – Mogłem jeść teraz śniadanie, a do was przyszedłem.
Przypomnijmy, że w poniedziałek rano kilkunastu Obywateli RP zablokowało wejście do sali obrad KRS na SSGW. Obrady, które miały wyłonić kandydatów do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, zostały opóźnione o kilka godzin. Manifestujących usunęła policja.
źródło: rmf24.pl