
W ustawie znalazło się słowo "bądź" i to ono sprawiło, że przepis jest różnie interpretowany. Najistotniejsza wydaje się wykładnia przedstawiana przez Państwową Komisję Wyborczą, a ta dla sojuszu PO i Nowoczesnej jest bezlitosna: Koalicja Obywatelska to debiutanci, więc nie mają gwarancji, że ich przedstawiciele znajdą się w składach obwodowych komisji wyborczych.
Art. 178.
§ 2. W skład terytorialnej komisji wyborczej wchodzi 9 osób (...):
1) w liczbie nieprzekraczającej 6 – po jednej osobie zgłoszonej przez każdego
z pełnomocników wyborczych reprezentujących komitety wyborcze
utworzone przez partie polityczne bądź koalicje partii politycznych, z których
list odpowiednio w ostatnich wyborach: wybrano radnych do sejmiku
województwa (...); albo wybrano posłów do Sejmu; Czytaj więcej
Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej