Robert Biedroń ma ambitne plany wyborcze, które sarkastycznie skomentował Roman Giertych.
Robert Biedroń ma ambitne plany wyborcze, które sarkastycznie skomentował Roman Giertych. Fot. Grzegorz Bukała / Agencja Gazeta

Roman Giertych w uszczypliwym tonie skomentował plany Roberta Biedronia. Pewny siebie prezydent Słupska zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję. Ma przed sobą ambitniejsze wyzwania. Liczy na to, że zostanie radnym, by następnie założyć własne ugrupowanie polityczne i wziąć udział w wyborczej batalii. Uważa, że polski parlament, jak i europarlament stoją przed nim otworem.

REKLAMA
Widzę szklany sufit, do którego dotarła opozycja, rosnące sondaże Prawa i Sprawiedliwości i wojnę polsko-polską. Nie mogę stać biernie, dlatego muszę zacząć działać i przystępuję do tej rozrywki. Zamierzam wygrać kolejne wybory. I do europarlamentu, i do parlamentu polskiego – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Robert Biedroń.
Słowa Roberta Biedronia ironicznie skomentował Roman Giertych. "A ja zamierzam zostać mistrzem świata w tańcu na lodzie" – napisał na Twitterze adwokat.
Taki komentarz Giertycha nie dziwi, biorąc pod uwagę, jak ostatnio zachowuje się polityk. "W ostatnim czasie Robert Biedroń poczuł się bardzo pewnie. Oczywiście, nietrudno się zachłysnąć własną potęgą, jeżdżąc od miasta do miasta i spotykając się ze zwolennikami. Błędem jest jednak ignorowanie tego, jak aktualnie wygląda układ sił w polityce. I że zawsze porozumienie jest lepsze od kłótni" – pisze w swoim artykule Tomasz Ławnicki.
"Pomijam już ostatnie uszczypliwości Roberta Biedronia wobec Grzegorza Schetyny i buńczuczne słowa o tym, że boją się go i PiS, i PO, bo jego nowy projekt sprawi, że obie partie znikną ze sceny politycznej" – dodaje dziennikarz naTemat.
źródło: "Rzeczpospolita"