
Zbigniew Girzyński w rozmowie z dziennikarzem Onet.pl dość bezlitośnie ocenił prezydenturę Andrzeja Dudy. Stwierdził, że głowa państwa nie ma konkretnego planu działania w polityce. Historyk i były poseł Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że prezydent jest w swoich działaniach osamotniony.
REKLAMA
– Prezydent od dawna ma jeden zasadniczy problem – jest w swoich działaniach osamotniony. Kancelaria jest kadrowo dosyć uboga. To powoduje, że prezydent prowadzi politykę w oparciu o ludzi, którzy nie zawsze udźwigną ciężar odpowiedzialności, a to rzutuje na jego późniejsze wystąpienia – uważa Zbigniew Girzyński.
Dodał, że niektóre z publicznych przemów prezydenta są po prostu "słabe". – Nie chcę pastwić się nad niektórymi wystąpieniami, bo musiałbym wytknąć błędy merytoryczne – zaznaczył Girzyński.
Historyk wytknął, że Duda nie ma konkretnego planu działania. I wprawdzie wreszcie zaczął prowadzić własną politykę (co zdaniem byłego polityka PiS jest dobre zarówno dla partii, jak i Polski), ale chaotycznie. – Ale nie można tego robić bez konkretnego planu, bez pomysłu. U prezydenta to działanie od kryzysu do kryzysu na szybko. Prezydent wytracił swój impet – ocenił Girzyński.
Zdaniem Girzyńskiego Andrzej Duda popełnia ten sam błąd, co Bronisław Komorowski. I jeśli nie zmieni narracji swoich wystąpień, to będzie "tak samo męczący, jak poprzednik, tylko z innej perspektywy". – Zbyt dużo patosu, zadęcia, pokrzykiwania, a zbyt mało refleksji – ocenił.
Przypomnijmy, że prezydenta Dudę poniosło we wtorek w Leżajsku. Podczas spotkania z wyborcami nazwał Unię Europejską "wyimaginowaną wspólnotą", z której nic nie wynika dla Polski.
Wielu internautów złośliwie komentowało, że po odejściu rzecznika Krzysztofa Łapińskiego, prezydent Duda powinien zatrudnić też nowego doradce, który pisałby mu bardziej wyważone przemówienia.
źródło: Onet.pl
