
Alkohol i losy świata od zawsze szły ze sobą w parze. Z tej paraleli wychodzą twórcy programu "Drunk History - pół litra historii", który, choć rodowód ma amerykański, to płynnie przyjął się na naszym podwórku. Jesienią startuje drugi sezon serialu, w którym aktorzy pod wpływem historii i drinków opowiadają fakty i anegdoty z dziejów Polski. Byłem na planie jednego z odcinków: o Zygmuncie Starym, Bonie i włoszczyźnie.
W drugim sezonie Leszek Lichota z narratora staje się, niespodzianka, aktorem. Wciela się w rolę Zygmunta Starego, który zabiega o względy królowej Bony - w tej roli jak zwykle przesympatyczna Katarzyna Bujakiewicz. Narratorką całego odcinka jest Ewa Kasprzyk, która już zdążyła nagrać swoją partię.
Zwykle filmy i seriale kręci się po kolei w trzech etapach: scenariusz, zdjęcia i montaż. – W "Drunk History" wszystko się robi podwójnie – mówi naTemat Jan Macierewicz, reżyser drugiego sezonu.
