
Usłana wizerunkowymi wpadkami wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych została już skomentowana na tysiąc uszczypliwych sposobów. Jednak nikt nie wbił głowie państwa szpili tak celnie, jak zrobił to poseł Nowoczesnej Adam Szłapka. Jego krótki tweet podsumowujący słynną stojącą sesję z Donaldem Trumpem musiał Dudę wyjątkowo zaboleć.
REKLAMA
Dawno nikt nie został tak źle potraktowany przez Donalda Trumpa, jak Andrzej Duda podczas pospisywania najnowszego porozumienia o bilateralnej współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Nie dość, że polska głowa państwa musiał sygnować dokument na stojąco na rogu stołu w towarzystwie siedzącego prezydenta USA, to jeszcze dała się przy tym sfotografować. Z uśmiechem na ustach.
Aż prosiło się o wysyp ostrych komentarzy i bolesnych memów. Żadna z kpin nie była chyba jednak dla Andrzeja Dudy tak bolesna, jak to, co na Twitterze napisał Adam Szłapka z Nowoczesnej. On trafił bowiem w najczulszy punkt prezydenta.
"Dajcie już spokój prezydentowi. Jest po prostu nauczony takiej postawy. Myślicie, że na Nowogrodzkiej prezes pozwala usiąść do stołu? Nie łatwo się pozbyć przyzwyczajeń" - napisał polityk opozycji.
Może aż tak źle relacje głowy państwa z jego partyjnym przełożonym w rzeczywistości nie wyglądają. Jednak trudno zaprzeczyć, że te słowa Szłapki dość celnie oddają obraz prezydentury Andrzej Dudy.