Posłowie PiS nie są raczej znani z działań na rzecz imigrantów. Aż do teraz.
Posłowie PiS nie są raczej znani z działań na rzecz imigrantów. Aż do teraz. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Posłowie i posłanki Prawa i Sprawiedliwości nie są znani z przychylności wobec imigrantów przybywających do Polski, czy w ogóle do Europy. Sporym zaskoczeniem okazała się więc poselska interpelacja, w której losem dzieci imigrantów przybywających do naszego kraju zainteresowała się Anna Sobecka.

REKLAMA
Posłanka znana przede wszystkim z bardzo bliskich kontaktów z o. Tadeuszem Rydzykiem. Uchodzi za główny przekaźnik jego zapędów do wywierania wpływu na ogólnopolska politykę. Teraz Anna Sobecka skierowała do MEN zapytanie o bardzo złe warunki nauki dla dzieci imigrantów.
Sobecka zwraca uwagę na brak asystentów międzykulturowych, którzy mają pomagać dzieciom zaadoptować się do nowych warunków oraz szybciej opanować podstawy języka polskiego. Posłanka zwraca uwagę choćby na szkołę w Białymstoku, w której nie ma klas przygotowawczych, a na siedemdziesięcioro uczniów będących imigrantami przypada jeden asystent.
Na koniec swojej interpelacji Anna Sobecka pyta ministerstwo o działania, jakie zostaną podjęte, aby poprawić sytuację "młodych migrantów". Interpelacja została wysłana 6 września. Jak na razie Ministerstwo Edukacji Narodowej nie odpowiedziało na zadane przez posłankę PiS pytanie.