
Nie milkną echa 75. urodzin Lecha Wałęsy, podczas których były prezydent otrzymał niezwykły prezent od Donalda Tuska. W uroczystości wzięło udział kilkuset gości. Dzień później Lech Wałęsa wymownie podziękował wszystkim za życzenia. Wyraźnie napisał, ilu podpisów pod życzeniami zabrakło. Minister w Kancelarii Prezydenta ma na to odpowiedź.
REKLAMA
Przypomnijmy, 29 września Lech Wałęsa obchodził 75 urodziny. – Dał nam przykład Lech Wałęsa jak zwyciężać mamy. Prawda jest silniejsza od kłamstwa – usłyszał od szefa RE Donalda Tuska. Były premier podarował mu życzenia podpisane przez unijnych przywódców, co natychmiast wywołało falę komentarzy. "Zabrakło tylko życzeń od premiera RP" – poinformował rzecznik Wałęsy Mirosław Szczerba.
Internauci doszukiwali się potem podpisu Victora Orbana, Szczerba tłumaczył, że jego podpis nałożył się na inny.
Ale w niedzielę, gdy Lech Wałęsa osobiście podziękował wszystkim za życzenia, wymownie – ale i konkretnie – dał znak, ilu podpisów pod życzeniami naprawdę brakowało.
Dlaczego zabrakło życzeń od polskich polityków? W niedzielę usłyszeliśmy dziwne tłumaczenia.
– Nie przypominam sobie sytuacji, w której Lech Wałęsa składał życzenia Andrzejowi Dudzie – odpowiedział w TVN24 Paweł Mucha z Kancelarii Prezydenta.
Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik – pytany przez Konrada Piaseckiego w programie "Kawa na Ławę" – również udzielił dziwnej odpowiedzi. Cytujemy za portalem gazeta.pl:
"Mam nadzieję, że pan Wałęsa porozmawia z panem Tuskiem na temat tego, co się działo w Salzburgu między innymi, bo rozumiem, że urodziny były tą okazją, żeby porozmawiać, dlaczego pan Tusk odwrócił się od 900 tysięcy Polaków, którzy mieszkają w tej chwili na Wyspach i dlaczego dzisiaj na twardo ma być dokonany Brexit. Pan by się podpisał pod tym co zrobił Donald Tusk czy nie? Pewnie nie, prawda? On dzisiaj twardo negocjuje, staje ręka w rękę z Macronem".
Konrad Piasecki dociskał, ale bezskutecznie. – Pan Lech Wałęsa nie jest z całą pewnością zwolennikiem dobrej zmiany. Sądzę, że pana premiera. Kontestuje wszystko, co wprowadzamy dla dobra społeczeństwa – odpowiedział Wójcik.
– Znaczy życzenia się nie należą – powiedział Konrad Piasecki. Usłyszał: – Panie redaktorze...
