
To już właściwie pewne. W Legionowie urzędujący prezydent Roman Smogorzewski pozostanie na kolejną kadencję w miejskim magistracie. Z sondażu exit poll wynika przeprowadzonego na zlecenie "Gazety Powiatowej" wynika, iż uzyskał ponad 63 proc. głosów. Nie zaszkodziły mu zatem ostatnie bulwersujące nagrania, po których musiał się rozstać z Platformą Obywatelską.
REKLAMA
Roman Smogorzewski po raz kolejny będzie rządził Legionowem. Zdobył 63,8 proc. głosów według sondażu exit poll.
Smogorzewski wystartował w Legionowie jako kandydat niezależny. Niemniej to on na konwencji PO w tym mieście prezentował kandydatów partii do Rady Miasta. W wielu przypadkach dopuścił się niesmacznych żartów i uwag pod adresem samorządowców.
– Z lekka taką nieśmiałością, ale gość ma swój PESEL, he he. Szczerze mówiąc nie byłem zadowolony, jak się urodził – przedstawiał Rafał Smogorzewski jednego z kandydatów. – Z tobą jest trochę kłopot, bo jesteś za ładna, ale masz wiele innych walorów i tych, no, kompetencji – przedstawił z kolei Annę Łaniewską. Podobnych żartów było zresztą dużo więcej.
Później tłumaczył, że konwencja wyborcza miała być inna niż wszystkie tego typu nudne imprezy, że chciał wprowadzić trochę humoru. Po dwóch tygodniach sprawa stałą się jednak ogólnopolska. Pod wpływem opinii publicznej Smogorzewski zrezygnował z członkostwa w PO, a potem w towarzystwie około 20 kobiet nagrał filmik, w którym przeprosił za swoje zachowanie. Poskutkowało.
źródło: gazetapowiatowa.pl
