Trzaskowski w Sejmie został miło przyjęty przez partyjnych kolegów. Gorzej z PiS.
Trzaskowski w Sejmie został miło przyjęty przez partyjnych kolegów. Gorzej z PiS. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jeszcze jest posłem, ale zaraz będzie prezydentem Warszawy. Rafał Trzaskowski został powitany w Sejmie we wtorek entuzjastycznymi owacjami. Nie spodobało się to jednak marszałkowi Kuchcińskiemu, który uznał, że musi uciszyć towarzystwo.

REKLAMA
Przegrana Patryka Jakiego w Warszawie nadal boli Prawo i Sprawiedliwość. Dlatego, kiedy we wtorek jego były już konkurent i zwycięzca wyborów w Warszawie Rafał Trzaskowski pojawił się na sejmowej sali obrad, członkowie partii rządzącej nie zgotowali mu gorącego przyjęcia.
Takie Trzaskowski otrzymał jednak od członków PO i .Nowoczesnej. Na widok prezydenta-elekta Warszawy jego koledzy z obu tych formacji zaczęli klaskać i skandować "Rafał, Rafał". Posłowie PiS zgodnie milczeli.
Trwające prawie minutę owacje opozycji zagłuszały mówiącego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, a sam Trzaskowski, który uśmiechał się i dziękował skandującym posłom, zrobił w ich kierunku uciszający gest.
Sam Kuchciński miał jednak dość hałasów i w końcu w ruch poszedł dzwonek. Marszałek zadzwonił nim kilka razy razy i zwrócił się do sali słowami: – Proszę nie hałasować.
Przypomnijmy, że Trzaskowski rozgromił Jakiego w pierwszej turze wyborów Warszawie. Otrzymał on według sondażu exit poll 54,1 proc. głosów, a kandydat PiS – 30,9.
Źródło: TVN24