
Mateusz Damięcki kojarzony jest przede wszystkim z rolami amantów w komediach romantycznych i serialach. Aktor wielokrotnie udowodnił jednak, że nie boi się wyrażać na głos własnego zdania i komentować tego, co w obecnych realiach - w tym również polityce - nie do końca mu się podoba. Jego ostatni post wywołał sporą dyskusję. Dlaczego?
Mateusz Damięcki nie pierwszy raz skomentował to, co dzieje się w polityce. Jego wierszyk z grudnia 2016 roku okazał się hitem internetu, a ironiczny komentarz dotyczący Andrzeja Dudy udowodnił, że aktor potrafi wbić władzy szpilę subtelnie acz boleśnie.
Na opinię aktora dotyczącą prezydenta zareagowała jedna z obserwatorek pisząc: "Mateusz...błagam, nie mieszaj się do polityki, bo możesz tylko na tym stracić (...)". Ten komentarz zirytował Damięckiego, który postanowił nie pozostawiać go bez odpowiedzi.
dlaczego sugeruje mi Pani/Pan zrezygnowanie z dumnej roli obywatela Państwa, w którym żyję, pracuję, Państwa reprezentowanego przez człowieka, którego zachowania się wstydzę i którego głupimi i niedyplomatycznym i wybrykami jestem zażenowany i rozczarowany ? Tylko dlatego, że uprawiam zawód aktora? A Pan/Pani kim jest z zawodu ?
Co daje Panu/Pani prawo do takiej "dobrej rady”? Zapraszam do debaty zawsze i wszędzie jeśli tylko gra jest warta świeczki - nikt za nas nie wybierze, nikt za nas nie weźmie odpowiedzialności! Albo raczej odwrotnie - wybiorą za nas i nie będziemy mieli prawa mieć pretensji!
WSTYD! Wstyd! I jeszcze raz wstyd! Dlaczego mam milczeć? Oczekuje Pan/ Pani ode mnie jedynie żebym ładnie wyglądał w kostiumie i wypowiadał teksty, które ktoś dla mnie napisał i nauczyłem się ich na pamięć ???
