Amerykańskie portale muzyczne krytykują Polsat. Poszło o czarną twarz w "Twoja twarz brzmi znajomo"

Amerykański portal hiphopowy - hiphopdx.com skrytykował Polsat za "blackface".
Amerykański portal hiphopowy - hiphopdx.com skrytykował Polsat za "blackface". Fot. Instagram / Twoja twarz Brzmi Znajomo
Zanim temat trafił na HipHopDX.com, został wyciągnięty przez użytkowników Reddita. Dla wielu użytkowników popularnego amerykańskiego forum biały człowiek noszący maskę czarnoskórego to oczywisty przejaw rasizmu. "Polska jest rasistowskim krajem, więc to żadne zaskoczenie" – czytamy w jednym z komentarzy.

HipHopDX.com to jeden z największych internetowych portali hiphopowych w Stanach Zjednoczonych, ich fanpage na Facebooku obserwuje ponad 1,6 mln. Program "Twoja twarz brzmi znajomo" znalazł się w ogniu krytyki amerykańskiego serwisu po tym jak jeden z uczestników programu – Bogumił "Boogie" Romanowski – wyszedł na scenę w masce, która miała imitować twarz Drake'a.
Bogumił "Boogie" Romanowski zwyciężył odcinek swoją interpretacją "Hotline Bling" – wielkiego hitu roku 2016, pochodzącego z krążka "Views" słynnego, kanadyjskiego rapera. Za zwycięstwo w odcinku otrzymał 10 tys. złotych, które zostaną przekazane na rzecz Fundacji "Pomoc Kobietom i Dzieciom". Tyle pozytywów.

Po wyciągnięciu tematu na Reddicie i nagłośnieniu go przez HipHopDX, do krytyki show Polsatu dołączyły również tak poczytne branżowe portale jak Complex czy Hot New Hip Hop. Forma rozrywki, w której biały aktor zakłada na twarz charakteryzację imitującą czarny kolor skóry, Amerykanom kojarzy się jednoznacznie z rasistowskimi Minstrel Shows.

Głupi, kulawy Murzyn
"Trwa plaga ludzi nakładających 'blackface'. Najnowszym winnym jest polski celebryta Bogumił 'Boogie' Romanowski, który nosił obraźliwą charakteryzację, wcielając się w rolę Drake'a w telewizyjnym programie 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo'" – czytamy w HipHopDX.


"Choć występ był płytki i obraźliwy, Bogumiłowi udało się zgarnąć główną nagrodę. Na instagramowym koncie programu można zobaczyć jego zdjęcie z 'blackface'. Wyraźnie widać, że nikt z ekipy programu nie zdobył się na to, by powiedzieć, że to był zły pomysł" – dodaje Complex.
W jednolitej etnicznie Polsce przebieranie się za czarnoskórego nie wydaje się rasistowskie. Zupełnie odwrotnie jest w USA, gdzie w XIX wieku bardzo popularną formą rozrywki były tzw. Minstrel Shows, w czasie których biali aktorzy jako rekwizytu używali "blackface" – poczerniali twarze korkiem i malowali na nich nienaturalnie wielkie usta, nabijając się z afrykańskiej fizjonomii.

Takie postaci jak Jim Crow, Mr.Bones, Mr.Tambo, Mr.Interlocutor oraz Mr.Banjo w amerykańskiej kulturze stały się synonimem niepełnosprawnego i upośledzonego Murzyna, widzianego oczami białej ludności Południa. W końcu to właśnie ten rolniczy region Stanów Zjednoczonych czerpał w przeszłości największe korzyści z niewolniczej pracy Afroamerykanów, co zostało sportretowane choćby w słynnym "Django" Quentina Tarantino.

"W Polsce nie było 'blackface'"
Pod postem użytkownika Reddita – dastez00, który opublikował wideo z programu, wywiązała się zaciekła dyskusja. Kilku forumowiczów podniosło argument, że poza Stanami Zjednoczonymi nikt nie słyszał o koncepcji "blackface" i Minstrel Shows.

"Nie jestem Polakiem, ale pochodzę z podobnej części Europy, w tym regionie koncepcja 'blackface' w ogóle nie istnieje. Musicie zrozumieć, że większość z tych ludzi prawdopodobnie nie widziała czarnoskórej osoby gdzie indziej niż w filmie, a w taki sposób jak to pokazano w programie, próbują złapać jakąś cząstkę amerykańskiej kultury, której chcą być częścią" – czytamy w komentarzu HoodlumML.
"Wiem, że Amerykanom wydaje się, że wszystko co jest rasistowskie w ich kraju, tak samo jest odbierane na całym świecie. Termin 'blackface' nie funkcjonuje w polskim słowniku i nie mieliśmy w swojej historii niewolnictwa czarnoskórych jak w USA. Tak po prostu wygląda formuła tego programu" – można przeczytać w innym.

Oświadczenie Polsatu
Drodzy Widzowie,
jesteśmy ogromnie zaskoczeni ilością komentarzy dotyczących ostatniego występu Boogiego w roli Drake'a w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Polska edycja programu, odbierana jako wzorcowa dla innych krajów, zawsze stara się pokazywać nie tylko fantastyczne i jak najbliższe oryginałom występy, ale równie ważny jest dla nas, jak i dla artystów biorących udział w show, charytatywny cel programu.

"Twoja Twarz Brzmi Znajomo" to show rozrywkowy, a jego intencją jest jak najbardziej precyzyjne odtworzenie wizerunku i występu znanych i cenionych artystów. Przez lata, do tej zabawy dołączali najlepsi artyści w Polsce, którzy stworzyli legendarne role sceniczne jak Kasia Skrzynecka jako Tina Turner, Agnieszka Włodarczyk - Michael Jackson, Mariusz Totoszko - Stevie Wonder, Natalia Szroeder - Whitney Houston, Kacper Kuszewski - Missy Elliott czy Aleksandra Szwed jako Beyonce.

W 7. odcinku najnowszej, 10. edycji postać Jasona Derulo brawurowo odtworzył Rafał Szatan, co docenił sam Derulo gratulując mu występu i zapraszając Rafała za kulisy swojego koncertu w Polsce. Intencją każdego uczestnika programu TTBZ, a także całej produkcji, zawsze jest wierne odzwierciedlenie występu, a także oddanie hołdu muzycznego artystom, który dla nas jako odbiorców muzyki, tak samo jak dla Was, jest najważniejszy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...