Chwila szczerości posłanki PiS. Sobecka wyjaśniła, po co PiS jest potrzebna repolonizacja mediów

Anna Sobecka z PiS chce repolonizacji mediów.
Anna Sobecka z PiS chce repolonizacji mediów. Fot. Wojciech Kardas/Agencja Gazeta
W czwartek sejmowa Komisja Obrony Narodowej rozmawiała na temat cyberbezpieczeństwa. Nie było by w tym nic niezwykłego, gdyby nie słowa Anny Sobeckiej, która zabrała głos w kontekście tematu posiedzenia komisji. Posłanka PiS wywołała przy tym niemałe oburzenie.

"Przed chwilą, podczas posiedzenia Komisji Obrony Narodowej posłanka Anna Sobecka z PiS, w temacie obrony cyberprzestrzeni powiedziała: 'Musi być przeprowadzona repolonizacja mediów w Polsce, bo tylko to gwarantuje, że przekazywane będą właściwe informacje'" – napisał na Twitterze Poseł Paweł Suski.
To bardzo zaskakująca teza, zwłaszcza, że kładzie nacisk na "właściwe informacje", czyli de facto cenzurę tych, którzy będą produkowani "niewłaściwe" treści. Czyli wychodzi na to, że to "niewłaściwych" dla PiS treści boją się najbardziej politycy partii Jarosława Kaczyńskiego.

Ale plany repolonizacji mediów nie są nowością w wypowiedziach polityków Prawa i Sprawiedliwości. Co jakiś czas partia Kaczyńskiego straszy nią media, które wspierają opozycję. Tak było na przykład po pierwszej turze wyborów samorządowych, kiedy to posłanka PiS Krystyna Pawłowicz ogłosiła, że jej partia rozprawiła się z samorządami i "przyszedł teraz czas na media".
Krystyna Pawłowicz zapowiedziała "repolonizację i ucywilizowanie" mediów w Polsce. Jej pomysł polega na "wygaszeniu wszystkich wydanych koncesji RTV". Wśród redakcji, których miałyby dotyczyć zmiany, wymieniła zaś... internetowy Onet.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...