Kaczyński ociepla wizerunek? Prawicowe media zachwycone, że zdjęcie prezesa z małym kotem robi furorę

Jarosław Kaczyński nie od dziś słynie z zamiłowania do kotów.
Jarosław Kaczyński nie od dziś słynie z zamiłowania do kotów. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Prezes PiS zachwycił swoich zwolenników i miłośników kotów najnowszą fotografią z malutkim kotkiem. W sieci euforia, internauci wrzucają zdjęcia swoich kotów, a prawicowe media zachwycają się, że fotka robi furorę. "Dziś zaledwie jednym zdjęciem, które opublikowała na Twitterze Beata Mazurek, Jarosław Kaczyński ponownie podbił serca innych miłośników tych mruczących pupili" – napisała Niezależna.pl.

"Po prostu Jarosław Kaczyński potrafi rozładować wszystkie złe emocje" – skomentował zaś portal Telewizji Republika.
Na fotografii widzimy Kaczyńskiego, który trzyma na rękach kotka. Pojawiły się spekulacje, że to nowy pupilek polityka. "Pozdrawiam miłośników kotów" – powiadomiła Beata Mazurek, a pod jej wpisem internauci chwalili się zdjęciami swoich zwierząt.

Część komentujących zwróciła jednak uwagę, że fotografia jest wyłącznie elementem ocieplania wizerunku prezesa. "Pani Rzecznik, my znamy socjotechnikę ocieplania wizerunku za pomocą zwierząt i proszę jej wobec nas nie stosować" – zwrócił uwagę użytkownik Twittera.
Wszyscy wiedzą, że Kaczyński na pewno opiekuje się dwoma kotami. Przypomnijmy, że prezes został swego czasu przyłapany na lekturze "Atlasu kotów". Miało to miejsce w trakcie ważnego bloku głosowań w Sejmie. Kaczyński nie odłożył książki nawet gdy atmosferę na sali podgrzał temat zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...