
Profesor, noblista Paul Krugman wyśmiewa w najnowszym felietonie przemówienie Mitta Romneya w Warszawie i przy okazji zajmuje się polską gospodarką. Wytyka błędy kandydatowi Republikanów, a przy okazji dostaje się trochę także nam, Polakom.
REKLAMA
Krugman nazywa Mitta Romneya "Jasiem Fasolą". Potwierdza, że przemówienie republikańskiego kandydata w Warszawie nie było taką wpadką, jak jego przemówienie w Izraelu, ale "i tak nie było dobre".
Romney chwalił w BUW polską gospodarkę. Krugman na to napisał dziś:
Polski sukces gospodarczy, zdaniem Krugmana, tłumaczyć należy polityką monetarną:
W naTemat też: Więcej tekstów Paula Krugmana