
Lech Wałęsa w ostatnich dniach nie schodzi z czołówek. I trudno się dziwić, swoimi koszulkami zamieszał i w Polsce, i za oceanem. Przegrał także w pierwszej instancji sprawę z Jarosławem Kaczyńskim i musi go przeprosić. Po sieci rozchodzi się właśnie zdjęcie z rzekomymi – bardzo nietypowymi – przeprosinami.
Na początku można się uśmiechnąć, a potem przerazić, w jakim tempie i z jaką skalą tworzą i rozprzestrzeniają się fake newsy. W ciągu dwóch godzin od udostępnienia to zdjęcie na grupie "Jestem gorszego sortu" zyskało 1700 udostępnień, 3200 polubień i kilkaset komentarzy. I ciągle rośnie.
Pasuje idealnie. O Lechu Wałęsie w ostatnim czasie mówi się wyjątkowo często – także z powodu koszulek z napisem "Konstytucja", które zakłada, gdzie tylko może. Dlatego też niektórym prawdopodobne mogło się wydać, że – grając Jarosławowi Kaczyńskiemu na nosie – także i w ten sposób opublikuje wyrok sądu.
Zgodnie z wyrokiem Lech Wałęsa ma wysłać do prezesa PiS odręcznie napisany lub podpisany list o treści:
Były prezydent zapowiedział złożenie apelacji, a nie wyklucza także, że sprawa znajdzie swój finał przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. – Wszystko, co powiedziałem, polega na prawdzie. Natomiast nie wszystko, co jest prawdą można udowodnić – powiedział.
Zdjęcie jest przeróbką graficzną, co widać po przyjrzeniu się tekstowi. Ponadto na profilu Lecha Wałęsy można znaleźć oryginalne zdjęcie z 3 września, na którym jest ubrany identycznie, ale na koszulce jest "zwykły" napis "Konstytucja".