
Nerwowo zareagował prezydent Andrzej Duda na pytanie o przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. W wywiadzie udzielonym w samolocie Łukaszowi Mężykowi z Wirtualnej Polski. Według Dudy Tusk nie reprezentuje polskich interesów i nie ma szacunku do własnego kraju.
Andrzej Duda
Wirtualna Polska
Taka odpowiedź padła na pytanie o odczucia prezydenta w związku ze słowami byłego premiera. Chodziło o komentarz Donalda Tuska na temat wizyty Andrzeja Dudy w Berlinie i jego wypowiedzi m.in. na temat narzuconych przez UE ekologicznych żarówek.
– Nie dołączę się do złośliwości i szyderstw pod adresem polskiego prezydenta. Wtedy, kiedy wydaje się pogubiony, potrzebuje raczej naszego wsparcia, przynajmniej życzliwej cierpliwości. Więc pozwólcie państwo, że do tego chóru złośliwości i żartownisiów nie będę dzisiaj dołączał – mówił Donald Tusk.
Andrzej Duda najwyraźniej wyczuł w tych słowach nutę politowania. Postanowił się więc odpłacić, nazywając działalność Tuska złą polityką.
– Zresztą przerwał swoją działalność i udał się do Brukseli, opuścił Polskę. Miałem jeszcze cień nadziei, że będzie tam realizował polskie interesy, ale to był tylko cień i ta nadzieja została zawiedziona. No cóż... – skomentował prezydent, zastanawiając się głośno, czyje interesy reprezentuje Tusk w Brukseli.
Andrzej Duda
Wirtualna Polska
Też jestem człowiekiem, który bywał na forach UE, kiedyś reprezentowałem w ogóle polskie Ministerstwo Sprawiedliwości w Radzie UE, ale przecież byłem także posłem do PE – podkreślił w wywiadzie Duda.
źródło: Wirtualna Polska
