
Amber Gold, firma Marcina Plichty, ma ostatnio spore kłopoty. Wielu ekspertów ocenia, że jest piramidą finansową i właśnie chyli się ku upadkowi. Jednak jej prezes nie poddaje się i zawiadamia prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez Komisję Nadzoru Finansowego, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwo Skarbu Państwa.
Kolejne banki wypowiadały nam umowy, OLT Express nie miało dostępu do pieniędzy, nawet tych, które wpłacali pasażerowie za bilety. Podobnie jest z Amber Gold. Od czwartku nie możemy dokonywać żadnych transakcji, gdyż nie mamy rachunku bankowego. Robimy wszystko, aby podpisać umowę z jednym z banków, tak aby od poniedziałku móc ponownie wypłacać pieniądze naszym klientom. CZYTAJ WIĘCEJ

