Huawei i Orange zabrały głos ws. zatrzymanych za rzekome szpiegostwo. To pracownicy tych firm

Zatrzymany przez ABW Piotr D. pracował dla Orange, Weijing W. był jednym z szefów Huawei Polska.
Zatrzymany przez ABW Piotr D. pracował dla Orange, Weijing W. był jednym z szefów Huawei Polska. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Jak ujawniły media, w tle zatrzymania pod zarzutem szpiegostwa Weijinga W. i Piotra D są wielkie koncerny telekomunikacyjne – Huawei oraz Orange. Obie spółki już skomentowały sprawę.

Zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego obywatel Chin Weijing W. to dyrektor sprzedaży na Polskę spółki Huawei. Jej polski oddział wydał już oświadczenie. "Spółka Huawei jest świadoma zaistniałej sytuacji i na bieżąco ją obserwuje" – czytamy.

"Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność. Ponadto od każdego swojego pracownika Spółka Huawei wymaga stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w krajach, w których firma ma swoje oddziały" – dodano.

Drugi zatrzymany to Piotr D., który ostatnio pracował w Orange. Koncern ten potwierdził, iż ABW zabrały z firmy rzeczy tego pracownika. W Orange zadeklarowano również ewentualną współpracę z agencją w postaci "udzielenia wszelkich informacji, o jakie wystąpi".


Jak informowaliśmy w naTemat.pl, w piątkowe przedpołudnie zastępca koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik ujawnił, że Piotra D. i Weijinga W. zatrzymano w czwartek, a następnie decyzją sądu aresztowano na trzy miesiące. Mieli oni "prowadzić działalność szpiegowską przeciwko Polsce".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...