Ta choroba prowadzi do ślepoty, atakuje wzrok młodych ludzi. W Polsce leczymy ją "po staremu"

Zapalenie błony naczyniowej oka najczęściej pojawia się u osób pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.
Zapalenie błony naczyniowej oka najczęściej pojawia się u osób pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu. Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Ta choroba jest trzecią przyczyną ślepoty w krajach rozwiniętych. Dotyka najczęściej osoby pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Zapalenie błony naczyniowej oka (ZBNO), bo o nim mowa, często jest diagnozowane kiedy choroba jest już dość zaawansowana, a to z kolei sprzyja wystąpieniu groźnych powikłań. Nowoczesne leczenie i wczesna diagnoza może uchronić przed ślepotą.

Zapalenie błony naczyniowej oka to choroba o wielorakich przyczynach, często trudnych do ustalenia. Dzieli się ją na stany zapalne o podłożu infekcyjnym oraz nieinfekcyjnym, czyli autoimmunologiczne zapalenie błony naczyniowej.

Wiele czynników
Czynnikami predysponującymi do ZBNO są: uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne, zaburzenia neuroimmunodulacyjne, płeć, wiek, przynależność do określonej grupy etnicznej. Istnieją na przykład postacie ZBNO, które rozwijają się tylko u rasy żółtej, jak np. choroba Vogt-Koyanagi-Harada.
Jeśli chodzi o płeć to zarówno mężczyźni jak i kobiety chorują na ZBNO, ale są pewne postaci zapaleń błony naczyniowej jak np. ostre zapalenie tęczówki, które częściej rozwija się u mężczyzn, gdyż ci częściej chorują na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa.

Należy podkreślić, iż ZBNO mogą być zwiastunem poważnego schorzenia ogólnego. Zapalenie błony naczyniowej może wyprzedzać o wiele miesięcy, a nawet lat wystąpienie objawów choroby systemowej.

Stan zapalny może obejmować przedni, pośredni, tylny odcinek błony naczyniowej oka, albo całą błonę naczyniową. Nieleczenie lub zbyt późne zdiagnozowanie choroby może prowadzić do ciężkich i nieodwracalnych powikłań takich jak: odwarstwienie siatkówki, obniżone lub podwyższone ciśnienie w oku, jaskra wtórna, torbielowaty obrzęk plamki (CMO), czy zaćma, a w konsekwencji nawet do utraty wzroku.

Przyczyna ślepoty
– Zapalenie błony naczyniowej jest trzecią przyczyną ślepoty w krajach rozwiniętych. Problem dotyczy osób dorosłych, w wieku tzw. produkcyjnym – mówi prof. dr hab. n. med. Marta Misiuk-Hojło, Kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.


Dodaje, że niestety, z uwagi na często niecharakterystyczne objawy, które mogą towarzyszyć również innym schorzeniom, proces diagnostyczny jest bardzo długi. W Polsce trwa on nawet kilka lat. Szczególnie dotyczy to przebiegu zapalenia odcinka pośredniego i tylnego błony naczyniowej oka, które nie dają objawów nagłych i bolesnych.

Objawy zapalenia błony naczyniowej oka są uzależnione od lokalizacji zapalenia. Inne występują w przypadku zapalenia tęczówki, inne w zapaleniu części pośredniej błony naczyniowej i jeszcze inne w przypadku zapalenia naczyniówki, czyli tylnego odcinka błony naczyniowej oka.

W ostrych zapaleniach tęczówki oko jest silnie przekrwione i bolące, natomiast w przypadku przewlekłego zapalenia tęczówki, choroba może przebiegać bezobjawowo. W zapaleniach tęczówki źrenica przyjmuje nieregularny kształt.

W przypadku zapalenia części pośredniej błony naczyniowej objawy oczne pojawiają się dopiero wówczas, gdy dojdzie do objęcia procesem zapalnym plamki, wystąpienia drobnotorbielowatego obrzęku plamki. Charakterystycznym objawem zajęcia plamki są metamorfopsje, czyli krzywienie obrazu, oglądanych linii, przedmiotów oraz w zaawansowanym stadium pojawienie się mroczka w centralnym polu widzenia.

W przypadku zapalenia tylnego odcinka błony naczyniowej oka pojawiają się męty postrzegane przez chorego jako ciemne, ruszające się "plamki” lub "kropki” w polu widzenia oraz pogorszenie widzenia związane z pojawianiem się ognisk zapalnych w naczyniówce i siatkówce.

Prof. Misiuk-Hojło wyjaśnia, że chorzy odczuwają pogłębiające się zaburzenia ostrości widzenia, zgłaszają się zatem do lekarza pierwszego kontaktu, a następnie do okulisty starając się znaleźć przyczynę pogarszającego się wzroku. W tym czasie postępuje proces zapalny, który może prowadzić do nieodwracalnych zmian w oku.

– Istnieje silny związek pomiędzy późnym zgłaszaniem się chorego do lekarza, a prawdopodobieństwem wystąpienia zaburzeń wzroku – wyjaśnia.

Leczenie po staremu
Specjaliści tłumaczą, że obecnie w Polsce standardem postępowania w leczeniu ZBNO jest sterydoterapia. Niestety skuteczność tej terapii jest niewystarczająca i obarczona wieloma skutkami ubocznymi, gdyż jest to terapia ogólnoustrojowa, mająca negatywny wpływ na cały organizm. Dodatkowo dostępne leczenie, nie jest w stanie zapewnić zadowalającej poprawy i nie odpowiada na potrzeby pacjentów chorych na ZBNO.

– Pacjenci dotknięci nieinfekcyjnym ZBNO oka co kilka miesięcy, mają nawrót choroby, ich wzrok się pogarsza. Tymczasem, na rynku dostępne jest leczenie biologiczne pozwalające na zmniejszenie dawek sterydów, skracające czas terapii, eliminujące działania niepożądane, redukujące stan zapalny, a w konsekwencji postęp choroby. Niestety chorzy z zapaleniem odcinka pośredniego, tylnego i całej błony naczyniowej nie mają do niego dostępu, gdyż lek nie jest w Polsce dla nich refundowany – wyjaśnia prof. Misiuk-Hojło.

Diagnoza zaawansowanego zapalenia błony naczyniowej oka oraz perspektywa utraty wzroku staje się osobistą tragedią wielu chorych.

– Młody człowiek, dotknięty tą chorobą, który planował ślub, dzieci, ścieżkę zawodową uświadamia sobie nagle, że wszystko co zaplanował w swoim życiu, staje pod znakiem zapytania – mówi Małgorzata Pacholec, dyrektor Instytutu Tyflologicznego Polskiego Związku Niewidomych, Prezes Stowarzyszenia Retina AMD Polska.

Ratunkiem dla chorych na ZBNO, według specjalistów, jest zapewnienie im pełnego finansowania zalecanego przez standardy kliniczne leczenia.
Prof. dr hab. n. med. Marta Misiuk-Hojło
Kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

Zdecydowanym wsparciem w procesie leczenia chorych mógłby okazać się dotąd nierefundowany w Polsce lek biologiczny, który posiada zarejestrowane wskazanie do leczenia nieinfekcyjnego ZBNO, a który w sposób zdecydowany wycisza proces zapalny, wydłuża odstępy pomiędzy rzutami choroby, zapobiega powikłaniom, jak również zaburzeniom widzenia, w tym ślepocie.

Dodaje, że leczenie biologiczne wiąże się ze skróceniem czasu terapii, wydłużeniem czasu remisji choroby 
i zmniejszeniem dawek sterydów i leków immunosupresyjnych, co minimalizuje ryzyko rozwoju działań niepożądanych, pozwala wyciszyć stan zapalny i uzyskać kontrolę nad rozwojem choroby .

Jak podaje Polski Związek Niewidomych, w Polsce ok. 1 750 tys. osób boryka się z problemami okulistycznymi przebiegającymi z upośledzeniem ostrości wzroku.

Można zapobiec utracie wzroku
Dane epidemiologiczne wskazują, że chorobowość na zapalenie błony naczyniowej ze względu na etiologię wynosi około 38 przypadków na 100 000 osób, co odpowiada ok. 10 000 dorosłych chorych w Polsce.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) kompleksowa opieka okulistyczna (w tym adekwatna terapia) mogą zapobiec upośledzeniu i utracie wzroku aż u 80 proc. tych chorych.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...