
Polityczne konwencje rządzą się pewnymi prawami - czasem więcej w nich nastroju z koncertu na stadionie, niż z poważnej politycznej dyskusji o programie. Nic dziwnego, że liderzy na scenie z mikrofonem w dłoni czasem poczują się niczym gwiazda rocka. W Poznaniu na konwencji nowej partii Wiosna Roberta Biedronia wyraźnie poniosło.
Robert Biedroń wyraźnie nabrał wiatru w żagle. Po tym, jak ukazał się sondaż dający jego nowej partii na poziomie 14 proc., lider Wiosny zaczął snuć plany koalicji z PO, w której on powierzyłby Grzegorzowi Schetynie stanowisko wicepremiera.
W środę lider Wiosny uczestniczył w spotkaniu z wyborcami w Poznaniu, którzy tłumnie przybyli na tereny Międzynarodowych Targów Poznańskich. Biedroń m.in. prezentował lokalnych liderów partii. Schodząc ze sceny zaś - niesiony oklaskami - zakończył wystąpienie dość, nazwijmy to, potocznym wezwaniem: "Wiosno, napierdzielaj!" - relacjonuje "Głos Wielkopolski".
Robert Biedroń
Przed Biedroniem jeszcze cała seria konwencji - w niedzielę 10 lutego będzie w Białymstoku, we wtorek 12 lutego we Wrocławiu, a w środę 13 lutego w Katowicach.
