Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Solidarna Polska zleciła sondaż badający, z czym kojarzą się Polakom różne partie. Eksperci pracę wykonali, ale pieniędzy od Solidarnej nie dostali. Teraz idą do sądu.

REKLAMA
Osoby blisko związane z Solidarną Polską zleciły grupie naukowców przygotowanie badań "Prawica w Polsce. Solidarna Polska" - wynika z informacji "Rzeczpospolitej". Jednak poza zaliczką, eksperci nie dostali zapłaty za swoją pracę.
- Nie wywiązano się z zawartego w umowie zobowiązania płacenia 10 tys. zł po zakończeniu realizacji pierwszego etapu. Należności nie uregulowano. W najbliższym tygodniu kierujemy pozew do sądu - mówi cytowany przez "Rz" znany politolog, który prosi o zachowanie anonimowości.
Jak mówią zatrudnieni przez Solidarną Polskę eksperci, w sprawie pracy kontaktował się z nimi Jacek Kurski i brat Zbigniewa Ziobry Witold. Umowę podpisano 29 lutego.
Politycy SP o sprawie nie chcą rozmawiać. Kilku z nich groziło "Rzeczpospolitej" procesem, jeśli dziennik napisze o tej sprawie.
Samo badanie nie wypadło pomyślnie dla Solidarnej Polski. Okazuje się, że każda partia z czymś się kojarzy, tylko nie ta Zbigniewa Ziobry.
Cały artykuł czytaj w "Rzeczpospolitej"