Beata Szydło oceniła słowa Krzysztofa Baszczyńskiego z ZNP, że nauczyciele przegrywają z trzodą chlewną.
Beata Szydło oceniła słowa Krzysztofa Baszczyńskiego z ZNP, że nauczyciele przegrywają z trzodą chlewną. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– Ja nie jestem nauczycielem (...) ale myślę, że nie przystoi nauczycielowi takich sformułowań używać – powiedziała Beata Szydło. To reakcja na słowa wiceszefa ZNP Krzysztofa Baszczyńskiego, który stwierdził, że nauczyciele przegrywają z trzodą chlewną.

REKLAMA
Beata Szydło po raz kolejny zapewniła, że rząd jest gotów do rozmów i chce podpisać porozumienie. – To jest dobre porozumienie – znów przekonywała. Jak się wyraziła, czeka na sygnał od związków zawodowych.
Główna negocjatorka podziękowała tym nauczycielom, dyrektorom i kuratorom, którzy nie zdecydowali się dołączyć do strajku i przyczynili się do przeprowadzenia egzaminu gimnazjalnego. – Państwo przede wszystkim zdaliście dzisiaj wielki egzamin – stwierdziła Beata Szydło.
Wiceszef Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński użył gorzkich słów, oceniając fiasko kolejnych rozmów z rządem. – Przegrywamy z trzodą chlewną i bydłem rogatym – powiedział, nawiązując do nowego zestawu obietnic prezesa PiS – tym razem dla rolników.
Jarosław Kaczyński zapowiedział w Kadzidle, że mogą oni liczyć na "najmniej 100 zł od jednego tucznika i 500 zł od każdej krowy . O tym, dlaczego to "ściema" pisał w naTemat Tomasz Ławnicki.
źródło: TVN24