
Zofia Klepacka staje się właśnie bohaterką mediów nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. I to raczej nie za sprawą dokonań sportowych, a wielkiego serca, jakie okazuje się mieć nasza brązowa medalistka z Londynu.
REKLAMA
Dziennikarze z całego świata zachwycają się postawą Zofii Klepackiej, która postanowiła, że zdobyty w Londynie brązowy medal wystawi na licytację, by zdobyć fundusze na leczenie ciężko chorej sąsiadki. Pierwsze zapowiedzi, że olimpijski medal trafiłby na aukcję charytatywną Klepacka składała jeszcze przed wylotem na igrzyska olimpijskie. Gdy wreszcie udało się brązowy krążek zdobyć, windsurferka potwierdziła, że odda go, by pomóc pięcioletniej Zuzi - ciężko chorej dziewczynce, która mieszka w sąsiedztwie olimpijki.
Czytaj więcej: Medalistka Zosia Klepacka: Media czasami robią nam sieczkę z mózgu. Hip-hop jest lepszy, bo mówi całą prawdę [wywiad]
Być może dzięki licytacji medalu uda się zdobyć jeszcze więcej funduszy, niż pierwotnie zakładano. Teraz o wielkodusznym geście polskiej sportsmenki piszą bowiem największe międzynarodowe redakcje. "Polska windsurferka własnie zdobyła brązowy medal na igrzyskach olimpijskich w Londynie w klasie RS-X, a już chce go sprzedać. Zapytacie dlaczego? Tu nie chodzi o pieniądze. Największą fanką Klepackiej jest pięcioletnia Zuzia, która choruje na mukowiscydozę" - pisze "Huffington Post".
Dziennikarze BBC cytują natomiast wypowiedź Zofii Klepackiej dla polskich mediów, w której przyznała, że po błędzie w jednym z wyścigów miała chwilę zwątpienia w to, że medal olimpijski wciąż jest w jej zasięgu. Wtedy zadzwoniła do niej właśnie mała Zuzia, gorąco zagrzewając do walki do samego końca regat. Po powrocie do kraju Zofia Klepacka opowiedziała o tym także w wywiadzie dla naTemat. - Dziewczynka, cierpiąca na śmiertelną chorobę, mówi ci, że masz się nie poddawać. Ona, choć tak mała, wytłumaczyła mi wtedy, że medal jest medalem, a osobowość osobowością - relacjonowała.
Zobacz też: Zosia Klepacka gorszą medalistką, bo czyta "Gazetę Polską"? Andrzej Person z PO: Ja bym jej nieba uchylił
"Obiecuję ci, że zdobędę ten medal dla ciebie. (...) Zuzia, rozwalę te igrzyska dla ciebie!" - napisała sportsmenka na Facebooku na długo przed rozpoczęciem igrzysk w Londynie. Teraz obietnicy tej dotrzymuje, a dzięki zainteresowaniu mediów nie tylko z Polski, wpływy z licytacji brązowego medalu olimpijskiego Zofii Klepackiej mogą okazać się znacznie większe, niż można było wcześniej marzyć.
