PiS już zbiera podpisy przeciwko Marszowi Równości. Chociaż nie ma nawet... oficjalnej daty

Tak było na Marszu Równości w Lublinie w 2018 r. Przeciwnicy już zbierają podpisy, by nie odbył się w tym roku.
Tak było na Marszu Równości w Lublinie w 2018 r. Przeciwnicy już zbierają podpisy, by nie odbył się w tym roku. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta M
Przeciwnicy Marszu Równości w Lublinie już organizują zbiórkę przeciwko organizacji tego wydarzenia. To o tyle zaskakujące, że nie ma jeszcze nawet… oficjalnej daty, kiedy manifestacja miałaby się odbyć.


O planowanej już na poniedziałek zbiórce podpisów poinformował radny miejski i zarazem doradca wojewody, Tomasz Pitucha z PiS. – Chcemy być gotowi, gdy środowiska homoseksualne ogłoszą datę takiego marszu – wyjaśniał dziennikarzom polityk.

Jakie argumenty podają przeciwnicy marszu? Pitucha wskazał to, co w jego ocenie dzieje się na tego typu wydarzeniach w Warszawie. – Dorośli mężczyźni przebrani w skóry, za zwierzęta, na smyczy prowadzeni. To nie jest przyjęte w naszej kulturze, to nie licuje z godnością człowieka, to bardzo oddziałuje na dzieci i młodzież – wymieniał.

Przeciwnicy Marszu Równości są więc przekonani, że takie zgromadzenie to zagrożenie dla dzieci. W tym przypadku powołują się na konstytucyjny przepis o ochronie dzieci przed demoralizacją. – Są dowody na to, że wystawianie dzieci na czynniki ryzyka powoduje wzrost ryzyka występowania dewiacji. Taki marsz jest również czynnikiem ryzyka – stwierdził doradca wojewody.


Marsz Równości w Lublinie
Choć prezydent Lublina Krzysztof Żuk zakazał Marszu Równości, to jednak po decyzji sądu apelacyjnego przeszedł ulicami miasta w październiku 2018 r. Nie obyło się jednak bez agresji narodowców i doszło do zamieszek. 

NaTemat rozmawiało na gorąco po marszu z jego organizatorem, Bartoszem Staszewskim. Jego zdaniem, winna agresji była obecna władza. To wypowiedzi radnych PiS i wojewody lubelskiego organizator marszu postrzegał jako zachętę do festiwalu nienawiści, jaki rozpętali narodowcy. Z drugiej strony, chwalił policję, której działania popierał też Joachim Brudziński.

źródło: "Dziennik Wschodni"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem

AFERA HEJTERSKA

WYWIADJak zorganizowana grupa przestępcza? Prawnik wylicza, jakie paragrafy mogli złamać ludzie Ziobry
O TYM SIĘ MÓWI"Gersdorf wyp***". Kampania nienawiści była wymierzona też w I prezes SN

GRZEJE

Miał rodzinę, pracę, a w wolnej chwili mordował. Netflix pokazał historię potwora rodem z horroru
Z tego mostu psy rzucają się w przepaść. Tajemnicy Overtoun Bridge nie rozwiązano do dzisiaj