Wojciech Mann stanie przed komisją etyki Polskiego Radia. Za słowa o Morawieckim

Wojciech Mann odpowie za swoje słowa o Mateuszu Morawieckim.
Wojciech Mann odpowie za swoje słowa o Mateuszu Morawieckim. fot. Jakub Włodek / Agencja Gazeta
Komisja zbada, czy Mann w swoim porannym programie 4 czerwca w Trójce naruszył standardy etyki Polskiego Radia. Legendarny dziennikarz naraził się swoją ironiczną wypowiedzią o premierze Morawieckim.


Do "incydentu", za który Mann będzie musiał odpowiadać, doszło 4 czerwca w porannym programie w radiowej Trójce. A konkretnie chodzi o zapowiedź Wojciecha Manna do piosenki "Neanderthal Man" zespołu Hotlegs.

– Wygrzebałem z głębi archiwów piosenkę zdecydowanie o postaci historycznej. Zresztą trudno mówić o jednej postaci, zaraz wszystko się wyjaśni. I wybrałem zadowolony z tego, że mam taki nietypowy pomysł. Potem się jednak zaniepokoiłem, czy państwo nie będą mieli skojarzenia z naszym premierem, który, przebrany za dżentelmena, potraktował próbującą go przywitać panią tak, jak widzieliśmy – mówił Mann.

To oczywiście nawiązanie do incydentu z Gdańska, gdzie Aleksandra Dulkiewicz próbowała próbowała zaprosić premiera Mateusza Morawieckiego do rozmów przy okrągłym stole. Szef rządu jednak ją zignorował.

Polskie Radio w tej sprawie wydało komunikat. "W związku z wypowiedzią redaktora Wojciecha Manna 4 czerwca 2019 r. w audycji 'W tonacji Trójki' na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia, która wzbudziła kontrowersje wśród wielu słuchaczy, Zarząd Polskiego Radia skierował tę sprawę do Komisji Etyki Polskiego Radia, która oceni, czy narusza ona standardy etyczne obowiązujące w Polskim Radiu" – czytamy w nim.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe[/b]. Zasypało je lawiną pism

Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe. Zasypało je lawiną pism

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. [b]Polacy nie zostawili na niej suchej nitki[/b]

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. Polacy nie zostawili na niej suchej nitki