Kurdej-Szatan komentuje sprawę jej zwolnienia z TVP. "Można było zrobić to w bardziej elegancki sposób"

Mówi się, że stacja pozbyła się aktorki za jej poglądy polityczne.
Mówi się, że stacja pozbyła się aktorki za jej poglądy polityczne. Fot. Instagram/kurdejszatan
TVP powiadomiła niedawno, że Barbara Kurdej-Szatan nie będzie już prowadzącą programów rozrywkowych tej stacji. Aktorka dopiero teraz skomentowała całą sytuację publikując na swoim Instagramie oświadczenie. Nie szczędziła w nim słów.


Przypomnijmy, że decyzją Telewizji Polskiej celebrytka straciła posadę prowadzącej program "Voice of Poland", "The Voice. Kids" oraz "Dance dance dance". Wcześniej spekulowano, że stacja pozbyła się aktorki z programów za jej poglądy polityczne (gwiazda poparła m.in. kandydaturę Rafała Trzaskowskiego w wyborach i wsparła Paradę Równości).

"Skoro już wszystko wiadomo (…) Prowadzenie tych wszystkich bombowych programów było dla mnie ogromną radością, spełnieniem, niezwykłym doświadczeniem" – rozpoczęła swój wpis Kurdej-Szatan. W poście przyznała, że podchodziła do tej pracy bardzo poważnie i "profesjonalnie zarazem".

Aktorka podziękowała za wspólnie spędzony czas współprowadzącym program Tomaszowi Kamelowi oraz Maciejowi Musiałowi. "Dziękuję za to, że tacy jesteście fajni i normalni i pracowici i konkretni i z poczuciem humoru i dystansem" – podkreśliła.

Co ciekawe, zanim aktorka przeszła do otwartej krytyki TVP, pomimo swojej "niepokorności politycznej", podziękowała Telewizji Polskiej za to, że stacja dała się namówić na współpracę z nią.

"Natomiast nie dziękuję za sposób pożegnania się ze mną. Chyba po paru latach prowadzenia tylu programów i bycia jedną z twarzy TVP (…) można było zrobić to w bardziej elegancki sposób niż jeden informacyjny telefon wykonany przez kolegę z produkcji" – napisała niezadowolona.


TVP wydało wcześniej oświadczenie, w którym za powód zwolnienia aktorki z funkcji prowadzącej podano m.in. to, że stacja musi stale "zaskakiwać i intrygować" swoich widzów.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"![/b] Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"! Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

[b]Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE.[/b] "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"[/b]
Komisja Europejska

Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE. "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"