
Dziennikarz "Polityki" pyta w swoim felietonie: "Czy zastanawiali się państwo, dlaczego żaden polityk nigdy się nie zająknął o Polsce na serio?".
Żakowski w swoim tekście krytykuje władzę. Nie żadną partię, ale ogólnie – rozmaite zachowania polityków. Polityków, którzy według publicysty nie traktują Polski serio.
Jacek Żakowski
Publicysta "Polityki"
Czytaj też: Żakowski: Rząd i parlament zmieniają ustrój Polski. Czeka nas demokracja opresyjna Publicysta stwierdza, że jemu zaczęła się widzieć inna Polska – której na początek starczy być "trochę bardziej serio".
Jacek Żakowski
Publicysta "Polityki"
Żakowski wymienia sytuacje, w których państwo nie zachowuje się serio. Tak jak w przypadku prokuratora "latami uparcie utrzymującego, że z Amber Gold wszystko w porządku". Według Żakowskiego, ów prokurator powinien stracić pracę i zapłacić państwu za odszkodowania wypłacane ofiarom. "Niezależność to odpowiedzialność. W prokuraturze też" – podkreśla dziennikarz.
Dalej publicysta krytykuje Państwową Inspekcję Pracy, CBA i Ministerstwo Finansów czy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. We wszystkich opisanych sytuacjach Żakowski wykazuje, że państwo działało nieudolnie, a czasem nawet wbrew prawu lub z przyzwolenie na łamanie prawa.
Jacek Żakowski
Publicysta "Polityki"
Dziennikarz kończy swój wywód wnioskiem, że każdy z nas może takich sytuacji – kiedy "państwo polskie na oczach nas wszystkich uparcie, otwarcie i bezspornie łamie prawo prawo, które samo stanowi" – wymienić bez liku. A wszystko za zgodą rządów, prokuratorów i wszystkich innych organów państwa.
Jacek Żakowski
Publicysta "Polityki"
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
