
Rządząca w kraju partia ma też władzę w wielu samorządach. Platforma Obywatelska skrzętnie korzysta ze swojej pozycji. Widać to doskonale w Warszawie, gdzie 40 proc. radnych pracuje w instytucjach rządowych lub samorządowych. Gdzie władzę sprawują ich partyjni czy koalicyjni koledzy.
"Rzeczpospolita" ustaliła, że rządząca stolicą Platforma Obywatelska nie stroni od posad w urzędach, spółkach, czy instytucjach kultury prowadzonych przez samorządy i państwo. Duża część ich radnych zdobyła zatrudnienie już po tym jak partia objęła władzę. Członkowie PO bronią się:
Małgorzata Kidawa-Błońska
Szefowa PO w Warszawie
"Rzeczpospolita" wymienia także wiele konkretnych przykładów członków PO, którzy prawdopodobnie skorzystali na politycznym układzie. Gazeta chce wykorzystać dyskusję o nepotyzmie w Polsce, która rozgorzała na nowo po aferze taśmowej PSL, by naświetlić także problem kumoterstwa. Michał Szułdrzyński w "Rz" przypomina dlatego premierowi o jego słowach:
Michał Szułdrzyński
Publicysta "Rz"
Źródło: "Rzeczpospolita"
