
Kłopotów marszałka ciąg dalszy. W środowym wydaniu dziennik "Fakt" opublikuje materiał, który może być gwoździem do politycznej trumny Marka Kuchcińskiego. Chodzi o to, że polityk na pokład rządowego samolotu miał zabierać także żony partyjnych kolegów.
REKLAMA
Jeśli rewelacje "Faktu" się potwierdzą, będzie ti oznaczać, że poziom arogancji władzy sięgnął już wyżej niż wynosi maksymalny pułap lotu odrzutowego Guflstreama. Dziennik twierdzi, że Marek Kuchciński wykorzystywał rządowy samolot nie tylko dla swojej rodziny. Marszałek Sejmu miał świadczyć takie uprzejmości przewozowe także znajomym z PiS.
A konkretnie ich żonom – o czym donosi na Twitterze dziennikarka Agnieszka Burzyńska. "Afera lotnicza pokazuje, że nie ma już żadnej przyzwoitości, żadnych hamulców. Że władza przestała nas szanować. Czas to przyznać, władza to dziś osobna kasta" – przeczytamy w środę na czołówce dziennika "Fakt".
Przypomnijmy, iż Marek Kuchciński miał szansę uciąć ten skandal i złożyć dymisję. Zamiast tego wystąpił w poniedziałek przed kamerami i próbował przekonać Polaków, że jemu i jego rodzinie te loty po prostu się należały. Był jednak raczej mało przekonujący.
